1 mld 177 mln złotych ma kosztować budowa 26-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej nr 7 Gdańsk - Warszawa między Olsztynkiem a Nidzicą.
Publikacja: 29 maja 2009, 16:01 Aktualizacja: 29 maja 2009, 16:15
Dziś podpisano umowę na budowę odcinka drogi wraz z 5-kilometrową obwodnicą Olsztynka, która przebiega drogą krajową nr 51. Wykonawcą inwestycji jest konsorcjum firm: Sando Budownictwo Polska z Warszawy, Construcciones Sanchez Dominguez-Sando z siedzibą w Madrycie, Energopol Szczecin, Wakoz z Luzino i Europrojekt Gdańsk. Budowa ma się zakończyć w 2012 roku.
Droga ekspresowa nr 7, przechodząca częściowo przez Warmię i Mazury, ma być alternatywą dla autostrady A 1 Północ-Południe - powiedział rzecznik oddziału olsztyńskiego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Karol Głębocki.
To pierwsza warmińsko-mazurska inwestycja drogowa, która będzie realizowana w systemie "Zaprojektuj i zbuduj"
To pierwsza warmińsko-mazurska inwestycja drogowa, która będzie realizowana w pilotażowym systemie "Zaprojektuj i zbuduj". To system, który ma na celu skrócenie czasu realizacji inwestycji. Zakłada zastąpienie dwóch odrębnych przetargów na projektowanie i realizację inwestycji tylko jednym przetargiem na projekt i wykonanie łącznie.
Wyłoniony w przetargu wykonawca opracuje na podstawie wykonanej już wstępnej koncepcji drogi szczegółowy projekt budowlany, a po jego przygotowaniu przystąpi do budowy drogi.
Przebudowa siódemki już trwa na 14-kilometrowym odcinku drogi Elbląg-Pasłęk. Jesienią wyłoniony zostanie wykonawca budowy 36 - kilometrowego odcinka Pasłęk-Miłomłyn.
1: MK z IP: 212.183.134.* (2009-05-31 20:45)
Ponad 40mln za kilometr drogi ekspresowej? Ciekawe do czyjej kieszeni idą pieniążki...
2: Złodzieje :) z IP: 83.5.135.* (2009-06-04 16:25)
Do organizotorów przetargu.

Główny ekonomista niemieckiego Deutsche Banku Thomas Mayer ocenił we wtorek w rozmowie z telewizją ARD, że w pogrążonej w kryzysie Grecji pojawi się druga równoległa do euro waluta, którą eksperci banku nazwali "geuro".

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




