"Na zachodnim odcinku granicy (z Polską) przepuszczamy trzykrotnie więcej ludzi, niż przewidywano, planując istniejące dziś przejścia" - powiedział w wywiadzie dla agencji "Interfax- Ukraina".

Szyszolin przypomniał, że na 540-kilometrowym odcinku granicy ukraińsko-polskiej funkcjonuje obecnie sześć przejść samochodowych, odległych od siebie o 70-90 kilometrów, podczas gdy na zachodzie Europy odległość ta wynosi przeciętnie 20 kilometrów.

"Eksperci prognozują, że w trakcie Euro 2012 ruch na granicy wzrośnie nawet o 40 procent" - ostrzegł Szyszolin.