Według prof. Hausnera, jednego ze współautorów projektu, podstawową zasadą przy tworzeniu nowego prawa regulującego funkcjonowanie instytucji kultury, jest zmiana relacji pomiędzy władzami publicznymi a instytucjami kultury. Chodzi o to, aby np. teatry czy domy kultury mogły być zarządzane przez firmy prywatne czy fundacje.

Swoją wizję zmian w sposobie funkcjonowania instytucji kultury prof. Hausner przedstawił podczas rozpoczętej dziś dwudniowej sesji "Instytucje kultury w czasach kryzysu", jaka odbywa się od środy w Poznaniu.

Konkursy na profesjonalne zarządzanie instytucjami kultury

Według Hausnera, nowe regulacje prawne powinny zakładać przeprowadzanie konkursów na profesjonalne zarządzanie instytucjami kultury. Osoba, która by taki konkurs wygrała, przez okres pięciu lat mogłaby prowadzić działalność jako menadżer i korzystać z pieniędzy samorządów. "Na zarządzaniu operą wielkich zysków się nie osiągnie, ale zarządzać nią można efektywniej" - powiedział prof. Hausner.

Według proponowanej zmiany w ustawie, inaczej ma wyglądać sposób zarządzania instytucjami kultury. Maja one w rękach nowych menedżerów zachować autonomię programową i finansową, ale samorządy będą sprawowały realną kontrolę nad wydawaniem publicznych pieniędzy poprzez rady powiernicze.

Rady powiernicze oprócz głosu doradczego będą dodatkowo nadzorowały realizacje kontraktu. "Chodzi o to, aby nie była to kontrola administracyjno - urzędnicza" - powiedział Hausner.

Według propozycji Hausnera, zwycięzcy konkursów otrzymają zapewnienie finansowania z budżetów samorządów czy państwa na określonym poziomie przez cały okres kontraktu, a pozostałe środki będą mogli zdobywać we własnym zakresie, także w konkursach organizowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.