Samochód sprowadzony z Unii Europejskiej nie będzie musiał przechodzić badania technicznego w Polsce, jeżeli ma ważne takie badanie zrobione w innym państwie członkowskim. Takie ułatwienie zakłada nowelizacja ustawy – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r., nr 108, poz. 908 z późn. zm.) , którą przyjął Senat. Nowela po drobnych poprawkach ponownie trafi teraz do prac w Sejmie.

Uznanie unijnych badań technicznych w Polsce sprawi, że w przypadku auta sprowadzonego z terytorium UE zniknie obowiązek przeprowadzania dodatkowego badania technicznego w Polsce. Tym samym zniknie cześć kosztów, które teraz trzeba uwzględniać przy rejestracji przywiezionego auta. Ponadto proces związany z zarejestrowaniem pojazdu będzie znacznie szybszy. Warunkiem będzie jednak posiadanie ciągle ważnego badania technicznego. 

Nowe przepisy wprowadzą także inne zmiany, które ułatwią życie obywatelom. Nowelizacja zakłada, że pojazd, który w przeszłości został wyrejestrowany w Polsce w celu jego rejestracji za granicą będzie mógł być znowu zarejestrowany w naszym państwie. Zmiana ta sprawi, że osoby, które wyjeżdżają na rok lub dwa za granicę i chcą ze sobą zabrać swoje auto, będą mogły wrócić tym samochodem i go zarejestrować. Obecnie nie jest to możliwe z uwagi na lukę w przepisach. Prawo zezwala bowiem na ponowną rejestrację jedynie pojazdu odzyskanego po kradzieży, zabytkowego, unikatowego oraz ciągnika i przyczepy rolniczej.

Do tej pory przepisy nie przewidywały sytuacji, w której obywatele wyjeżdżają za granicę ze swoimi pojazdami, a później chcą z nimi powrócić. Odkąd Polska jest członkiem Unii Europejskiej zrodziło się wiele problemów. Obywatele jadący za granicę za pewien czas w wydziałach komunikacji w gminach dowiadywali się, że auto będzie musiało już zostać za granicą. Wyrejestrowanie było zaś konieczne do tego, by zarejestrować pojazd w innym państwie, jeżeli pobyt miał być dłuższy niż pół roku. Po zmianie prawa problem ten zniknie.