Premier Donald Tusk powiedział dziś dziennikarzom, że trudno będzie utrzymać deficyt budżetu na poziomie 18,2 mld zł.
Publikacja: 15 maja 2009, 10:50 Aktualizacja: 15 maja 2009, 10:54
"Wzrost deficytu jest ostatnią rzeczą, której byśmy pragnęli. Widać wyraźnie, że trudno będzie utrzymać deficyt na tak niskim poziomie jak chcieliśmy. Deficyt rośnie w całej Europie, bez woli rządów. Nasza wstrzemięźliwość, a równocześnie przygotowanie do ewentualnej noweli, czyli szukanie oszczędności wiele miesięcy temu były bardzo uzasadnione i bardzo odpowiedzialne" - powiedział Tusk.
Rząd zaplanował na ten rok deficyt budżetu na poziomie 18,2 mld zł
Rząd zaplanował na ten rok deficyt budżetu na poziomie 18,2 mld zł. Wobec prognozowanego spowolnienia gospodarczego w lutym rząd przygotował plan cięć wydatków i zmianę finansowania inwestycji na kwotę 19,7 mld zł.
"Mam taką nadzieję bliską pewności, że te ewentualne oszczędności, które będziemy musieli w czerwcu zaproponować, będą wyraźnie niższe niż w większości państw Europy" - powiedział premier.
Premier uczestniczy dziś w posiedzeniu Komisji Trójstronnej.
1: saloon z IP: 79.190.79.* (2009-05-15 13:55)
Kiedy ten człowiek wreszcie przestanie bredzić ???
2: kazdy juz dawno o tym wie... z IP: 79.186.57.* (2009-05-15 14:45)
Dopiero niedawno gledzil., ze deficyt bedzie utrzymany w zaplanowanej kwocie, dzisiaj mowi cos innego...
Ten czloweik jest niezrównoważony psychicznie, nie pamieta co mowil zaledwie pare dni temu, albo ludzi ma za kretynow i glupich, ktorzy na niczym sie nie znaja i nie pamietaja co mowil wczesniej...powinien mnie zazywac ziolek i pic alkoholu, bo mu pamiec zawodzi..
Kraju mamy chaos, balagan, rzad nie panuje nad sytuacja, kazdego dnia mowi cos innego na dany temat..burdel na kolkach tusku zrobil z Naszego kraju...

Główny ekonomista niemieckiego Deutsche Banku Thomas Mayer ocenił we wtorek w rozmowie z telewizją ARD, że w pogrążonej w kryzysie Grecji pojawi się druga równoległa do euro waluta, którą eksperci banku nazwali "geuro".

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




