UOKiK przeprowadził badanie ankietowe oraz przeanalizował umowy zawierane przez największych producentów i dystrybutorów - m.in.: GlaxoSmithKline, Sanofi-Aventis, Servier, Novartis, AstraZeneca, Novo Nordisk, Pfizer, Eli Lilly, Roche, Bayer - z hurtownikami.

"Informacje zebrane w toku postępowania wskazują, że na rynku farmaceutyków może dochodzić do stosowania praktyk ograniczających konkurencję. Charakter postępowania - w szczególności zakres terytorialny działania przedsiębiorców - wskazuje, że skutki mogą rozciągać się na teren całej Unii Europejskiej" - czytamy w komunikacie.

Urząd poinformował, że ze względu na europejski zasięg działania firm sprawa została przekazana Komisji Europejskiej.

Problemy, na które UOKiK zwraca uwagę KE, to przede wszystkim narzucane przez producentów klauzule w umowach, ograniczające hurtownikom obszar sprzedaży leków (np. tylko w Europejskim Obszarze Gospodarczym lub tylko w Polsce). Za sprzedaż poza wyznaczony obszar producenci zastrzegają sankcje nawet w postaci rozwiązania umowy.

Firmy stosują również tzw. kontyngenty ilościowe

UOKiK ustalił też, że firmy stosują również tzw. kontyngenty ilościowe - ustalają limity sprzedaży i odmawiają realizacji zamówień hurtowniom, którzy je przekraczają. W większości takie ograniczenia w sprzedaży stosowane są przez producentów leków innowacyjnych.

Urząd informuje, że kontrowersyjne są również ograniczenia możliwości prowadzenia handlu równoległego poprzez np. zakazywanie kontrahentom nawiązywania stosunków handlowych z przedsiębiorcami z innych krajów UE.

Z ankiety przeprowadzonej wśród hurtowni farmaceutycznych wynika również, że producenci grożą hurtownikom pogorszeniem warunków współpracy bądź odmową dostaw swoich produktów.

W ramach swoich uprawnień KE może wszcząć postępowanie antymonopolowe, a jeżeli zarzuty się potwierdzą, nałożyć na przedsiębiorców kary finansowe, które nie mogą przekroczyć 10 proc. całkowitego obrotu uzyskanego w poprzedzającym roku obrotowym.