Wkrótce sejmowa Komisja Finansów Publicznych rozpocznie prace nad poselskimi projektami ustaw o opcjach walutowych. Zmiany kursu walutowego istotnie wpływają na wyniki finansowe przedsiębiorstw, mogą prowadzić do bankructwa. Wyraźnie pokazały to ostatnie miesiące.

Według danych Komisji Nadzoru Finansowego, przedstawionych pod koniec kwietnia, negatywna wycena z tytułu zaangażowania polskich firm w opcje walutowe sięgała 4,5 mld zł. Negatywna wycena transakcji forward wyniosła ok. 3,6 mld zł, a swapów 1,1 mld zł. Są to kwoty mogące pogrążyć finansowo budowane latami firmy.

Na ryzyko walutowe narażona jest większość funkcjonujących przedsiębiorstw. Nie dotyczy to wyłącznie podmiotów, które dokonują lub otrzymują płatności w walucie obcej czy eksporterów i importerów wraz z ich partnerami. Gros przedsiębiorstw nie zdaje sobie sprawy ze swojej ekspozycji na ryzyko walutowe lub nie w pełni uświadamia sobie, jakie zmiany kursu walutowego niekorzystnie wpłyną na sytuację firmy. Szczególnie niebezpieczne jest zaniedbanie oceny ryzyka walutowego w przypadku, gdy planowane są zmiany w strategii sprzedaży czy zakupów, a także wtedy, gdy firma decyduje się na rozwój działalności, organiczny lub przez przejęcia. Wtedy zmienia się zwykle wrażliwość przedsiębiorstwa na zmiany kursu walutowego.

Ryzyko kursu walutowego wymaga zarówno świadomości i oceny, jak i decyzji, czy i w jakim stopniu należy się przed nim zabezpieczać. Właściwa polityka zabezpieczeń w zakresie kursu walutowego, często w powiązaniu z polityką zabezpieczania ceny surowców lub produktów, jest kluczowym elementem koniecznym dla sukcesu firmy. Błędna polityka zabezpieczeń może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego i spotęgować potencjalne problemy. Przykładem są firmy, które w czasie umacnianie się złotego, zawierały z bankami walutowe umowy opcji i inne kontrakty walutowe.

Wiedzę o ekspozycji przedsiębiorstwa na ryzyko walutowe i prowadzonej polityki zabezpieczeń, powinni mieć nie tylko pracownicy pionu finansowego – odpowiednią wiedzą powinien dysponować cały zarząd, który ponosi odpowiedzialność za wyniki przedsiębiorstwa i nie może abstrahować od tej kwestii lub nadmiernie, bez należytej kontroli, polegać w tym względzie na pracownikach niższego szczebla.