zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Czy europejski tytuł egzekucyjny jest skuteczny przy ugodzie

skomentuj

Jak odzyskać wierzytelność, gdy dłużnik pochodzi z innego kraju UE?

Publikacja: 12 sierpnia 2008, 03:00 Aktualizacja: 12 sierpnia 2008, 04:52

Szansą na odzyskanie swoich pieniędzy od nierzetelnych kontrahentów z zagranicy jest wprowadzona w 2006 roku instytucja europejskiego tytułu egzekucyjnego, uregulowana w rozporządzeniu (WE) nr 805/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 21 kwietnia 2004 r. w sprawie utworzenia Europejskiego Tytułu Egzekucyjnego (ETE) dla roszczeń bezspornych. Rozwiązanie to obowiązuje we wszystkich krajach Unii z wyjątkiem Danii.

Europejski tytuł egzekucyjny wykorzystywany jest przy roszczeniach bezspornych i ma umożliwić swobodny przepływ orzeczeń, ugod sądowych oraz dokumentów urzędowych na obszarze wszystkich państw członkowskich. Tytuł ten stosuje się w sprawach cywilnych i handlowych, bez względu na charakter sądu lub trybunału. Dzięki ETE uzyskanie tytułu egzekucyjnego jest szybsze, ponieważ zrezygnowano z drogi kontroli stwierdzania wykonalności orzeczenia.

Aby móc skorzystać z ETE, konieczne jest prawidłowe doręczenie wszelkich dokumentów dłużnikowi, bezsporność roszczenia, tj. brak złożenia zarzutów, sprzeciwu apelacji itp., roszczenie musi być wymagalne, a w przypadku ugody musi być ona potwierdzona przez sąd. Polscy przedsiębiorcy z europejskiego tytułu egzekucyjnego mogą skorzystać w oparciu o przepisy art. 7951 i n. kodeksu postępowania cywilnego. Po uzyskaniu orzeczenia sądowego, ugody sądowej lub innego dokumentu stanowiącego podstawę dla egzekucji wierzyciel może zwrócić się do właściwego sądu o wydanie zaświadczenia, że stanowią one europejski tytuł egzekucyjny.

Pojawia się jednak pytanie, co zrobić w sytuacji, gdy nie można zastosować przepisów o ETE. W takim przypadku konieczne jest zwrócenie się do właściwego sądu w państwie członkowskim o stwierdzenie wykonalności orzeczenia wydanego przez polski sąd. Instytucję tę określa się mianem exequatur. O wyborze konkretnego sądu decydować będzie to, w jakim państwie polski przedsiębiorca chce dosięgnąć swego nierzetelnego kontrahenta. Szczegółowa regulacja w zakresie uznawania i wykonywania tych orzeczeń wydanych w jednym z państw członkowskich uregulowana została przez rozporządzenie Rady WE 44/2001 z 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych.

Na podstawie tego rozporządzenia każde orzeczenie wydane przez sąd państwa członkowskiego, włącznie z postanowieniem w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania wydanym przez urzędnika sądowego może być uznane i wykonane w innym państwie członkowskim bez żadnego dodatkowego postępowania, a ponadto orzeczenie zagraniczne nie może być w żadnym wypadku przedmiotem kontroli merytorycznej.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii
Zapisz się na bezpłatny newsletter