Remont stadionu w Chorzowie będzie kosztował nieco ponad 3,3 tys. złotych na jedno miejsce dla kibica. Najdroższa będzie budowa stadionu w Warszawie - ponad 18 tys. złotych na jednego kibica.
Publikacja: 19 czerwca 2008, 03:00 Aktualizacja: 19 czerwca 2008, 10:06
Biorąc pod uwagę koszt, jaki trzeba zainwestować, by uzyskać na stadionie jeden fotelik dla kibica, to zdecydowanie najtańszą inwestycją (3,3 tys. złotych na jedno miejsce) jest remont stadionu w Chorzowie, który do jej pory jest stadionem rezerwowym na Euro 2012. Rezerwowy jest także stadion Wisły w Krakowie, a koszt jego przebudowy szacowany jest na 9 tys. złotych na jednego kibica. Nieco drożej będzie kosztowała przebudowa stadionu w Poznaniu - ponad 10 tys. złotych na kibica. Koszty budowy nowych stadionów zawierają w sobie wszystkie prace przygotowawcze i wykup gruntów, więc z natury powinny być wyższe. Z nowych stadionów, które mają być od podstaw wybudowane na Euro 2012, najmniej zapłacimy za obiekt we Wrocławiu - około 10 tys. złotych na kibica. W Gdańsku ten koszt szacowany jest na ponad 15 tys. złotych. Warszawa jest najdroższa - ponad 18 tys. złotych na jedno miejsce.
W sumie na budowę głównych stadionów na Euro 2012 wydamy ok. 3 mld złotych. Tylko stadion w Warszawie, najdroższy, zostanie w całości sfinansowany ze środków budżetowych. W pozostałych miastach dofinansowanie z budżetu wyniesie 30 proc. Resztę pieniędzy musi zorganizować samorząd. Niektóre zastanawiają się nad sprzedażą nazwy stadionu, a wszystkie zamierzają przeznaczyć okoliczne tereny pod cele komercyjne.
Polskie stadiony po Euro 2012, jeśli rzeczywiście zostaną zbudowane, będą ładniejsze, większe i bardziej trwałe niż stadiony austriackie. Na stadionie w Klagenfurcie już w tej chwili rozpoczęły się prace przy rozbiórce części trybun. 32-tysięczny stadion jest zbyt duży na lokalne potrzeby, więc rozebrana zostanie wyższa część trybun i będzie on 12-tysięczny. Nasi kibice wyraźnie odczuwali, że korona austriackiego stadionu drży i jest tymczasowa. Koszt rozbiórki trybun w Klagenfurcie szacowany jest na 7 mln euro. Część pieniędzy zostanie odzyskana dzięki sprzedaży rozebranych elementów. Podobno są nimi zainteresowani Chińczycy. Jeśli po Euro nowe stadiony w Polsce miałyby stać niewykorzystane, to mimo że może się to nam nie podobać, austriacki pomysł jest bardzo dobry i zdecydowanie tańszy. Budowa stadionu w Klagenfurcie kosztowała w przeliczeniu 230 mln złotych, czyli około 7,3 tys. złotych na jednego kibica.
1: kakii z IP: 87.205.233.* (2008-06-19 14:16)
po co w warszawie stadion przecież inne miasta mogą i potrafią budować taniej i lepiej

Nie grozi nam scenariusz bułgarski, czyli moratorium na wiercenia w poszukiwaniu gazu łupkowego. Rząd zapewnia w Brukseli, że gaz łupkowy ma poparcie Polaków.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




