Coraz mniej Polaków stać na zakup własnego mieszkania. Od końca 2008 roku drastycznie załamuje się rynek sprzedaży mieszkań. Deweloperzy, zachęcając do zakupu, oferują swoim klientom różnorodne promocje, np. wyposażenie kuchni. Na załamaniu rynku sprzedaży mieszkań mocno zyskuje rynek najmu.

- Zaostrzenie procedur kredytowych i ograniczenie dostępu do źródeł finansowania zakupu nieruchomości spowodowało wzrost zainteresowania najmem nieruchomości - mówi Jerzy Oleszczuk, prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami.

Wzrost cen

Najmem mieszkań zainteresowane są głównie osoby, których nie stać na zakup własnego mieszkania. Z tego względu największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania najtańsze.

- Klienci głównie kierują się ceną wynajmowanego mieszkania. Z tego względu największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania w cenie do 2 tys. zł - wyjaśnia Janusz Schmidt, prezes Warszawskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami.

W innych miastach, gdzie ceny najmu mieszkań są dużo niższe niż w stolicy, najemcy z reguły nie chcieli płacić więcej niż 1500 zł miesięcznie.

Zwiększony popyt na mieszkania do wynajęcia sprawia, że w odróżnieniu od sprzedaży mieszkań, gdzie ceny spadają, ceny najmu systematycznie pną się w górę. Koniunktura ta rozpoczęła się już w 2008 roku.

- Na przełomie III i IV kwartału 2008 r. ceny najmu mieszkań wzrosły nawet o 15 proc. w porównaniu z 2007 rokiem - mówi Aleksander Scheller, prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. W niektórych miastach ceny wzrosły nawet o 20 proc. W opinii ekspertów z Federacji Rynku Nieruchomości w 2009 roku ceny nadal będą rosły.

Wymagania klientów

Zainteresowanie klientów wynajęciem mieszkania po jak najniższej cenie sprawia, że nie wszystkie mieszkania cieszą się takim samym popytem. W ubiegłym roku najczęściej wynajmowane były mieszkania do 50 mkw.

- Największym popytem cieszą się mieszkania jedno- i dwupokojowe - mówi Tadeusz Maskulanis z Dolnośląskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami.

Niska cena najmu nie oznacza, że klienci nie są wybredni i zdecydują się na najem każdego mieszkania, byle jego cena nie była duża. Klienci zwracają bowiem uwagę także na lokalizację mieszkania - najlepiej blisko centrum, oraz na jego standard. Najchętniej wynajmują mieszkania w nowym budownictwie.

Budownictwo pod wynajem

Wprawdzie w ostatnich latach wiele osób kupowało mieszkania z przeznaczeniem pod wynajem, to jednak nadal polski rynek mieszkań pod wynajem jest bardzo płytki. Ciągle brakuje mieszkań do wynajęcia. Szczególnie w dużych miastach, w których znajdują się największe ośrodki akademickie, jak np. Kraków, Gdańsk, Toruń, Wrocław czy Warszawa. Eksperci z rynku budowlanego prognozują, że w czasie kryzysu, gdzie coraz mniej osób będzie stać na kupienie własnego mieszkania, coraz więcej firm będzie angażowało się w budownictwo pod wynajem.

- W Polsce nadal brakuje mieszkań pod wynajem. W krajach Europy Zachodniej na własność mieszkania kupują jedynie najbogatsi. Z tego względu ważne jest, aby rząd wspierał budownictwo pod wynajem - mówi Janusz Schmidt.