zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Kredyt Bank drastycznie ograniczył akcję kredytową

skomentuj

Kredyt Bank już nie udziela kredytów, alarmują klienci banku. Według informacji GP w ubiegłym tygodniu belgijska grupa KBC, główny akcjonariusz polskiego banku, nakazała mu drastyczne ograniczenie akcji kredytowej.

Publikacja: 13 marca 2009, 03:00 Aktualizacja: 13 marca 2009, 10:00

Tej informacji nie udało nam się wczoraj potwierdzić w brukselskiej centrali KBC. Całkowitemu wstrzymaniu kredytów na polecenie KBC zaprzecza też sam Kredyt Bank.

- Bank jest zobowiązany do ostrożnego zarządzania ryzykiem kredytowym, które w obecnej sytuacji gospodarczej znacznie wzrosło. Naturalne jest, że w czasie spowolnienia gospodarczego będziemy ze szczególną uwagą przyglądać się ryzyku kredytowemu.

Między innymi w ostatnim czasie z uwagi na rosnące ryzyko gwałtownych zmian kursów walut bank zdecydował się wycofać z oferty kredyty denominowane. Co do innych kredytów dla klientów detalicznych - kontynuujemy udzielanie na dotychczasowych warunkach - zapewnia Monika Nowakowska, dyrektor biura prasowego KB.

Faktem jest jednak, że uzyskanie kredytu w Kredyt Banku w ostatnich tygodniach graniczy z cudem.

- Starałem się o kredyt hipoteczny w Kredyt Banku. Najpierw zasugerowano mi, że większe szanse mam na pożyczkę w złotych, a teraz usłyszałem, że w ogóle nie dostanę kredytu, choć moje dochody ani zabezpieczenia się nie zmieniły - mówi pan Waldemar, czytelnik GP.

Fakt wstrzymania akcji kredytowej przez bank potwierdza też przedstawiciel jednej z firm zajmującej się pośrednictwem finansowym.

- Ostatnio wszystkie wnioski kredytowe o pieniądze z KB wracają do nas jako rozpatrzone negatywnie - mówi.

Zresztą nie tylko klienci indywidualni mają trudności z uzyskaniem kredytu w KB. Krzysztof Kokot, odpowiedzialny za pion korporacyjny KB, przyznał w rozmowie z agencją Reutera, że dla niego priorytetem jest budowanie przede wszystkim bazy depozytowej, a firmy mogą mieć utrudniony dostęp do kredytów.

- Dotyczy to przede wszystkim branży meblarskiej, transportowej i budowlanej - zaznaczył Kokot.

- Udzielając kredytów, stosujemy podejście indywidualne, wybieramy dobre firmy, stawiamy na liderów, którzy mają potencjał, aby przetrwać ciężkie czasy, i tych, którzy w naszej opinii dobrze sobie poradzą w trudnej sytuacji makroekonomicznej - dodaje Monika Nowakowska.

Ograniczenie akcji kredytowej zapowiadał już przed miesiącem Maciej Bardan, prezes Kredyt Banku.

W ubiegłym roku KB był jednym z najagresywniejszych graczy na rynku kredytów hipotecznych. W ciągu roku wartość takich kredytów udzielonych przez KB wzrosła z 5,8 mld zł do 12,8 mld zł, z czego ponad trzy czwarte przypadło na kredyty właśnie we frankach. Gdy pod koniec roku kurs franka względem złotego gwałtownie wzrósł, automatycznie zwiększyła się też wartość kredytów frankowych w portfelu Kredyt Banku.

- Ponad połowa portfela kredytów brutto denominowana jest w obcych walutach, z czego 9,8 mld zł we frankach szwajcarskich, a 2,7 mld zł w innych walutach. Osłabienie złotego generuje wzrost aktywów ważonych ryzykiem dla banku. To z kolei przekłada się negatywnie na współczynnik wypłacalności - tłumaczy Marta Jeżewska, analityk DI BRE.

Szybkiemu wzrostowi kredytów nie towarzyszył bowiem analogiczny przyrost depozytów. Spośród dużych banków KB ma najwyższy współczynnik kredytów do depozytów. Wynosił on na koniec 2008 roku 133 proc., podczas gdy u innych na ogół nie przekracza on 100 proc. Równocześnie KB ma najniższy z dużych giełdowych banków współczynnik wypłacalności - wynosił on na koniec roku 8,8 proc. (minimalny wymagany przez nadzór finansowy poziom to 8 proc.). To oznaczało, że aby móc zwiększyć akcję kredytową, bank musiałby pozyskać nowe kapitały. A właściciel Kredyt Banku, grupa KBC, sama ma kłopoty z płynnością. Musiała skorzystać z finansowego wsparcia belgijskiego rządu.

Komentarze: 9

  • 1: GEWARA z IP: 82.177.160.* (2009-03-13 08:22)

    Zmienić prawo bankowe !!! zlikwidowac wszystkie przywileje banków. Niech działają na równych prawach z innymi podmiotam, zobaczymy jak sobie poradzą. Do czego nam obywatelom i przedsiebiorcom są potrzebne. "Pewne jak w banku" już dawno straciło swój sens. Jezeli państwo i tak zabezpiecza wkłady obywateli to dlaczego tylko w bankach mają działać takie zabezpieczenia??? Banki, które przestają pełnić swoją misję powinny byc nacjonalizowane i tyle. Po co nam te twory? Wywalają ludzi wypompowują kasę za granicę. Rujnują ludzi i przedsiebiorstwa pasożyty!!! Niszczą w sposób systmatyczny gospodarkę.

  • 2: dupabiskupa z IP: 203.188.235.* (2009-03-13 08:37)

    I w ten sposób wiemy z jakiego banku Gewara został wywalony :P

  • 3: miśka z IP: 87.96.44.* (2009-03-13 08:43)

    Tylko ,że ma absolutną rację.

  • 4: dupabiskupa z IP: 203.188.235.* (2009-03-13 08:44)

    A tak poważnie to myślę, że KB po prostu jest pierwszy w kolejce, a nie jedyny do takich manewrów. Sprawa jest oczywista: środowisko ekonomiczne jest nieprzyjazne, więc kredyty dostaną najpewniejsi. A zanim podniesiemy alarm, polecam materiał wideo TVN CNBC nadany wczoraj wieczorem. Zwróćcie uwagę na dwie sprawy: 1.dziennikarz prawdopodobnie nie ma pojęcia o czym mówi ("czemu odmawiacie kredytów osobom bez zdolności kredytowej?") 2.nie mówi po angielsku, i jako "pułapkę" tłumaczy złamianie postanowień umowy (breach of covenants).

    Ja tam nie nie widzę żadnej sensacji.

  • 5: ciach z IP: 83.16.51.* (2009-03-13 09:58)

    NoKredytBank - tak się będzie nazywał?

  • 6: bulba z IP: 83.22.135.* (2009-03-13 10:05)

    Trzeba było banków nie sprzedawać -frajerzy

  • 7: Grzesiek z IP: 90.156.80.* (2009-03-13 10:35)

    Jako pośrednik nie odczułem, że KB ograniczyło akcję kredytową. Wnioski są rozpatrywane tak samo jak wcześniej - do tej pory zawsze byłem zadowolony z obsługi. Dlatego dziwię się, że ktoś twierdzi, że dostaje same decyzje negatywnę - widocznie takiej jakości ma Klientów, bez zdolności, z opóźnieniami w spłacie wcześniejszych kredytów.

  • 8: To jest dobrze zarządzany bank z IP: 80.240.172.* (2009-03-13 14:06)

    Tia Ale w jednym sa liderami i lepszej spółki giełdowej pozyskującej kapitał od drobnych ciułaczy nie znajdziesz. KB wygenerował kilkanaście emisji akcji dla pospolstwa skutecznie zciągając tzw gorącą gotówkę. I to jest sztuka. A ciułacze jak to ciułacze Juz dawno pogodzili się z faktem iż byli wyłącznie "naiwnym dawcą gotówki". Inne spółki zwykle z emisjami zwlekały A jak w końcu decyzję podjeły to następowała bessa i po ptokach

  • 9: obywatel z IP: 80.55.176.* (2009-03-15 22:36)

    ...dobrze im tak..jak kiedys wziąłem kredyt /niewielki zresztą/ na zakup towaru to z wraz z 1-szym z rozliczeniem dostałem kartę kredytową z limitem 8000zł o którą nie prosiłem i nie było mowy w umowie,po napisaniu pisma do KB i postraszeniu Komisją Nadzoru Bankowego oraz UOKiK...natychmiast wycofali się z oferty...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste