Kopciuszek na płuczce i zarządzanie (pozornym) chaosem. Witamy w kopalni

autor: Karolina Baca-Pogorzelska03.06.2018, 19:00; Aktualizacja: 03.06.2018, 20:26
Kopalnia węgla Knurów-Szczygłowice. Fot. By Przykuta CC BY-SA 3.0

Kopalnia węgla Knurów-Szczygłowice. Fot. By Przykuta CC BY-SA 3.0źródło: Creative Commons

Ciemno, brudno i gorąco – to najpowszechniejsze wyobrażenie dotyczące kopalni węgla kamiennego. Jest w tym sporo racji, ale kopalnia to coś więcej - żywy organizm i system naczyń połączonych. Zarządzanie tym pozornym chaosem i jego zrozumienie to jedna z najtrudniejszych sztuk, a wszystko po to, by wydobyć „czarne złoto”. Czasem dla energetyki, czasem będące bazą do produkcji stali. Oba rodzaje węgla produkuje się w Polsce tak samo, wydobywając coraz głębiej, a potem przerabiając już na powierzchni. Czy wiecie, jak ten proces wygląda? Jeśli nie, to zapraszamy do kopalni. Tym razem do KWK Knurów-Szczygłowice, ruch (część) Knurów, niedaleko Gliwic.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Źródło: gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (2)

  • płuczkarz(2018-06-04 14:46) Zgłoś naruszenie 10

    Bardzo po krótce opisana płuczka ale w końcu ktoś zauważył że jest bardzo ważna i niedoceniona a praca na zakładach jest ciężka i słabo płatna.Brawo pani redaktor.

    Odpowiedz
  • emeryt z branży(2018-06-04 08:11) Zgłoś naruszenie 30

    Pogratulować autorce rzeczowego artykułu. Rzadko zdarza się, żeby czytać tak rzeczowy i przedstawiający prawdziwy obraz pracy górnika reportaż. Nie jest to pierwszy i mam nadzieję nie ostatni taki artykuł AUTORKI.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane