statystyki

Definitywny koniec bankowych tytułów egzekucyjnych

autor: Małgorzata Kryszkiewicz17.05.2018, 07:19; Aktualizacja: 17.05.2018, 08:01
dokument, podpis, prawo, biznes, firma

Nie oznacza to jednak, że banki zostały pozbawione szybkiej ścieżki egzekwowania należności od swoich dłużników.źródło: ShutterStock

Rok 2017 był pierwszym, w którym do sądów nie wpłynął ani jeden wniosek o nadanie klauzuli wykonalności bankowym tytułom egzekucyjnym. Informację taką, powołując się na ministerialne statystyki, podaje w odpowiedzi na interpelację jednego z posłów Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości.

Przepisy pozwalające bankom wystawiać BTE przestały obowiązywać 27 listopada 2015 r. Wówczas bowiem weszła w życie nowelizacja prawa bankowego (Dz.U. z 2015 r. poz. 1854) będąca wykonaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego, w którym zanegowano instytucję BTE (sygn. akt P 45/12). I choć od tego momentu banki straciły możliwość wystawiania BTE, a sądy nadawania im klauzuli wykonalności, to zmiana prawa nie spowodowała utraty mocy dotychczasowych tytułów wykonawczych. Jak zauważa wiceminister Warchoł, z przepisów przejściowych przywołanej noweli wynika, że bankowy tytuł egzekucyjny, któremu nadano klauzulę wykonalności na podstawie przepisów dotychczasowych, zachowuje moc tytułu wykonawczego także po dniu wejścia w życie zmian w prawie. „Na podstawie takich tytułów wykonawczych mogą być obecnie wszczynane, jak i prowadzone dotychczas wszczęte, postępowania egzekucyjne” – zaznacza Warchoł.

Jak jednak wynika z treści odpowiedzi resort nie prowadzi statystyk na temat liczby postępowań egzekucyjnych toczących się na podstawie BTE. A to oznacza, że nie można ustalić, ile takich spraw wciąż trwa. Resort podaje za to dane dotyczące wnoszonych do sądów spraw o nadanie klauzuli wykonalności BTE.


Pozostało jeszcze 48% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (3)

  • Oto POlska byla i jest(2018-05-17 11:10) Zgłoś naruszenie 42

    .Panie Premierze-zdradzę Wam- jak żyć?--- za darmo ,wygodnie i bez ciężkiej pracy na koszt...? ..."Pozbywacie" się całego majątku a następnie bierzecie Kredyty , tak- tak kredyty w każdym banku ,instytucji ,czy kasie (ile się da tych kredytów) ,każda z „kas” daje prawie każdą ilość ,wpycha wręcz je -- bierzecie bez względu na to jaki tam jest realny, rzeczywisty procent . Nie obawiajcie się tego procentu, właściwy Minister i Rząd czuwa jak przy Amber Gold (mamy przecież dobrą ustawę anty-lichwiarską) . Następnie aby zapewnić byt na wypadek odwiedzin u Was komornika, dla waszej rodziny spisujecie na żone i dzieci alimenty> wszak muszą Oni i Wy za coś żyć. A Wy to patologia mająca jaką tam karte na MO. Jak komornik chce spłaty to niech podniesie Wam pensje lub emeryturę !!. Pensje najniższą i alimenty musi Wam i Waszym najbliższym a nawet dalszym zostawić uwzględniając alimenty.......Pamietajcie ,kredytu to zmartwienie wierzyciela! Dalej na wypadek aby po Waszej śmierci nikt nie ścigał Waszej rodziny za te długi udajecie sie do Notariusza...tak ,tak...... i wydziedziczacie wszystkich do ostatniego pokolenia ,nie będzie więc ustawowego domniemania objęcia spadku a swój majątek dłużny zapisujecie temu czy poprzedniemu Rządowi który to wszystko toleruje/--najlepiej Donaldowi Tuskowi!albo Komorow

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Skandal(2018-05-17 11:30) Zgłoś naruszenie 40

    BTE nigdy nie powinno istnieć. Wszystkie sprawy, które toczyły się jeszcze przed wejściem w życie znowelizowanych przepisów dot. ustawy Prawo bankowe powinny być umorzone, skoro są prowadzone na podstawie przepisów uznanych za TK za niekonstytucyjne. Konsument był na łasce olbrzymiej instytucji finansowej, która ma dostęp do wysoce wyspecjalizowanej kadry prawników i dodatkowo (jak by ta dysproporcja była niewystarczająca), instytucje zaufania publicznego (jak ładnie nazywa się banki), wystawiały własne tytuły egzekucyjne. Co mógł zrobić przeciętny Kowalski, który nie miał na ratę? Nic, bo bez pieniędzy jak miał uzyskać pomoc prawną? Skąd miał wiedzieć, że może szukać pomocy w sądzie i kto miał mu taki pozew napisać, by się o ową pomoc do sądu zwrócić?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane