RAPORT

W opinii obserwatorów rynku analitycy w ostatnich tygodniach zaczęli gonić wycenami spadający rynek. Inaczej rzecz ujmując, zaczęli obniżać poprzednie zbyt optymistyczne i wydane w czasie hossy wyceny. Szczególnie mocny spadek wycen dotknął akcje banków i firm deweloperskich. Ale jak twierdzą w rozmowie analitycy, to może być dopiero początek.

- Jeśli bessa potrwa, analitycy zaczną zmieniać modele służące im do wycen akcji i będą do nich wprowadzali nowe, bardziej pesymistyczne założenia. W efekcie wyceny będą niższe - mówi nam osoba związana z rynkiem kapitałowym.

W ostatnim tygodniu spore wrażenie na inwestorach wywołało obniżenie przez UBS wyceny akcji Biotonu do 84 gr i rekomendacji papierów spółki do sprzedaj. Mniej więcej w tym samym czasie analogicznie brzmiącą rekomendację wydał Wood, ale analitycy tego brokera wycenili papiery Biotonu na 94 gr. Kilka tygodni wcześniej do 1,18 zł wycenę akcji producenta insuliny obniżyło ING, a analitycy Erste wznowili rekomendowanie papierów firmy z wyceną 1,03 zł.

Działanie UBS było najbardziej spektakularne, bo przez długi czas analitycy tego banku zachęcali inwestorów do kupowania akcji spółki i jedynie systematycznie obniżali wycenę akcji. W końcu i oni skapitulowali.

Są jednak tacy, którzy nadal uważają, że fundamenty notowanych w naszym regionie spółek nie zmieniły się.

- Ciągle jesteśmy zdania, że spółki z Europy Środkowej i Wschodniej mają solidne fundamenty, a powodem spadków są nastroje - twierdzą analitycy Erste Banku w marcowym raporcie cytowanym przez serwis Portfolio.hu. Zwracają uwagę, że wskaźniki takie jak cena/zysk liczone dla oczekiwanych w tym roku zysków są poniżej historycznej średniej.

W ostatnich dniach indeks WIG20 bronił wsparcia na poziomie 2850 pkt. Jego przebicie otwiera - z punktu widzenia analizy technicznej - drogę do dalszych spadków indeksu nawet do 2500 pkt. Z opublikowanych w piątek przez Unicredit CAIB informacji wynika, że w ostatnim tygodniu na naszej giełdzie zachodni inwestorzy zainwestowali 54 mln dolarów. Tydzień wcześniej inwestycje zagranicznych funduszy na warszawskiej giełdzie wyniosły 24 mln dolarów. Może to oznaczać, że zachodni gracze zaczynają zajmować pozycje na polskim rynku, licząc na odbicie.

Z wyliczeń GP powadzonych na podstawie dostępnych nam wycen akcji spółek tworzących indeks WIG20 wynika, że średnia oczekiwana wartość tego indeksu za 12 miesięcy to 3734 pkt, czyli o 30 proc. powyżej poziomu poniedziałkowego zamknięcia. Wartość indeksu policzona na podstawie minimalnych wycen to 2852 pkt, a na podstawie maksymalnych - 4726 pkt.

Według analityków Unicredit CAIB indeks WIG20 za 12 miesięcy będzie miał wartość 3538 pkt.