Bankowość internetowa jest jednym z elementów szeroko rozumianej bankowości elektronicznej. Do polskiego porządku prawnego pojęcie bankowości elektronicznej zostało wprowadzone poprzez wprowadzenie definicji w ustawie o elektronicznych instrumentach płatniczych (Dz.U. nr 169 poz. 1385 z późn. zm.).

Co mówi ustawa

Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy z 12 września 2002 r. o elektronicznych instrumentach płatniczych bankowość elektroniczna umożliwia dostęp do usług bankowych za pośrednictwem urządzeń łączności przewodowej np. maszyny samoobsługowe (bankomaty, wpłatomaty czy infomaty) lub bezprzewodowej (internet, telefonia komórkowa, Wi-Fi), z wykorzystaniem elektronicznych instrumentów płatniczych. Samo pojęcie elektroniczny instrument płatniczy oznacza każdy instrument płatniczy, w tym z dostępem do środków płatniczych na odległość, umożliwiający posiadaczowi dokonywanie operacji przy użyciu elektronicznych nośników informacji lub elektroniczną identyfikację posiadacza (karta płatnicza, pieniądz elektroniczny, rachunek internetowy).

Z perspektywy klienta najważniejsze jest to, że bankowość internetowa to wygodny, efektywny, redukujący koszty, całodobowy i uniezależniony od miejsca sposób na korzystanie z usług bankowych. Najważniejsze jest jednak to, że bankowość internetowa zapewnia nam poczucie bezpieczeństwa transakcji.

Stan zagrożenia

Nasze poczucie bezpieczeństwa jest czymś zupełnie innym niż faktyczne bezpieczeństwo bankowości internetowej. Czym ono więc jest? Bezpieczeństwo to stan braku zagrożenia, w którym nie ma potrzeby podejmowania żadnych działań. Jeżeli się zastanowimy, to okaże się, że jest ulotnym, krótkotrwałym stanem emocjonalnym, związanym z konkretną czynnością. Nad poczuciem bezpieczeństwa zastanawiamy się w stanie zagrożenia lub przed podjęciem czynności, które wydają nam się ryzykowne. Jednak potrafimy ocenić, i to w perspektywie długoczasowej, czy jesteśmy bezpieczni lub czy dana czynność jest bezpieczna.

W przypadku bankowości internetowej oznacza to, że bezpieczeństwo nie jest orderem, który bank otrzymał i może sobie przypiąć, a potem nim się szczycić przez lata. Jest stanem swoistej równowagi pomiędzy różnorodnymi zagrożeniami a działaniami podejmowanymi przez bank w celu minimalizacji tych zagrożeń. Mogą one pochodzić z zewnątrz, ze strony pojedynczych przestępców internetowych, a nawet zorganizowanych grup przestępczych oraz z wewnątrz banków (przestępstwa pracownicze). Banki, zdając sobie sprawę z różnych zagrożeń, dużą wagę przywiązują do doboru kadry. Jest to ważne zarówno w aspekcie przeciwdziałania zagrożeniom wewnętrznym, ale także zewnętrznym (wysoko wykwalifikowani specjaliści).

Dokonując analizy wielu rodzajów ryzyka można stwierdzić, że bankowość internetowa jest tak słaba jak jej najsłabsze ogniwo. Na pierwszy rzut oka w bankowości elektronicznej występują tylko dwie strony: bank oferujący swoje usługi oraz klient, który z tych usług korzysta. Jednak istnieje jeszcze jeden, bardzo istotny element funkcjonujący w relacjach bank- klient, tym elementem są firmy technologiczne, które na zlecenie banków przygotowują rozwiązania technologiczne oraz wspierają banki we wdrażaniu nowych rozwiązań.

Ważne!

Zanim rozpoczniemy korzystać z usług bankowości internetowej, musimy podpisać odpowiednią umowę. Dlatego też jeszcze przed jej podpisaniem powinniśmy uważnie zapoznać się z jej warunkami. Akceptacja tych warunków wymusza na nas także zapoznanie się z zasadami bezpieczeństwa, a w konsekwencji przestrzeganie prostych, aczkolwiek niezbędnych środków ostrożności

Rozwiązania technologiczne

Banki nie koncentrują się na wytwarzaniu nowych rozwiązań technologicznych. Ich podstawową działalnością jest dostarczanie usług bankowych (świadczenie czynności bankowych). W prowadzeniu działalności bankowej fundamentalną zasadą jest zaufanie, dzięki któremu klienci skłonni są powierzyć swoje środki pieniężne bankowi, zazwyczaj za wynagrodzeniem w postaci odsetek.

W tradycyjnej bankowości klient przychodzi do oddziału banku i wpłaca kasjerowi pieniądze. W takiej sytuacji o budowanie atmosfery zaufania jest znacznie łatwiej, gdyż klient podążając do oddziału widzi na własne oczy budynek, jego zewnętrzne zabezpieczenia oraz gotówkę w kasie.

Budowa zaufania klientów trwa latami. Jego utrata może stać się faktem w mgnieniu oka. W przypadku utraty zaufania klienci żądają natychmiastowego zwrotu środków. Utrata zaufania może więc doprowadzić do utraty klientów i dlatego jest dla banków tak bardzo ważne, aby zaufanie wzmacniać, a nie osłabiać. Największym aktywem banku jest bowiem zadowolony klient.

Dobrym rozwiązaniem na wzmacnianie zaufania klientów do banków jest bankowość elektroniczna, a w szczególności bankowość internetowa. Klient nie ma bezpośredniego kontaktu z pracownikiem banku czy siedzibą oddziału, lecz jedynie z witryną internetową i konsultantem telefonicznym. Nie widzi również gotówki. Niezależnie od tego kontroluje wszystkie przepływy na swoim rachunku i na bieżąco może weryfikować stan środków na nim zgromadzonych. Banki zdają sobie sprawę z zagrożeń i w profesjonalny sposób zarządzają ryzykiem. Nie są jednak w stanie wyeliminować ryzyka, które sam sobie stwarza klient. Dlatego też uznaje się, że w bankowości internetowej najsłabszym ogniwem jest źle wyedukowany lub niedziałający z należytą starannością (niedbały) klient. Należy zaznaczyć, że klient, który dba o swoje kontakty z internetową witryną swojego konta oraz o dużą ilość gotówki w portfelu, co do zasady, nie wykreuje zagrożenia dla swoich pieniędzy na swoim koncie internetowym.