ZMIANA PRAWA

Obowiązująca ustawa z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2007 r. nr 155, poz. 1095) stanowi, że przedsiębiorca jest obowiązany złożyć wniosek o wykreślenie w terminie siedmiu dni od dnia trwałego zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej. Przedsiębiorca, który prowadzi firmę sezonowo, musi więc praktycznie zlikwidować swoją działalność tylko po to, aby za kilka miesięcy znów ją rozpocząć. Eksperci postulują więc koniczność szybkiej zmiany przepisów.

Co pół roku nowy REGON

Problem polega na tym, że w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej nie ma instytucji zawieszenia działalności, np. na okres zimy w sytuacji, gdy działalność przedsiębiorcy prowadzona jest w sezonie letnim.

- Numery ewidencji działalności gospodarczej i REGON w przypadku wyrejestrowania i zarejestrowania firmy ulegają zmianie. Jest to o tyle uciążliwe dla przedsiębiorców działających sezonowo, że takie numery zamieszczane są na przykład w umowach wynajmu lokalu - tłumaczy Iwona Smolak, radca prawny z Kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni.

A takie umowy zawierane są zazwyczaj na okres kilku lat. Tak więc, gdyby firmy chciały postępować zgodnie z prawem, musiałyby liczyć się z koniecznością rozwiązania takich umów. Podobne komplikacje wiążą się z posiadaniem koncesji. Dla przykładu restaurator, aby dostać pozwolenie na sprzedaż alkoholu na lato, musi w styczniu mieć aktualny wpis do ewidencji gospodarczej.

- Przedsiębiorcy działający sezonowo co do zasady nie wyrejestrowują więc swoich firm z ewidencji działalności gospodarczej z uwagi na to, że jest to strata czasu, konieczność uiszczenia opłaty za dokonanie ponownego wpisu w wysokości 100 zł, i dokonania zmiany numeru REGON - wylicza Iwona Smolak.

Tak więc takie firmy często są zmuszone omijać przepisy i zgłaszają ZUS, że dokonały wyrejestrowania z ewidencji działalności gospodarczej, mimo że tego nie zrobiły.

Po stronie przedsiębiorców

Pomimo, że nie ma obecnie przepisów, które pozwalałyby na zawieszenie działalności gospodarczej, nawet Zakład Ubezpieczeń Społecznych przewiduje możliwość przerwy w opłacaniu składek w przypadku faktycznego przerwania prowadzenia działalności gospodarczej.

- Bez wątpienia obowiązujące przepisy są irracjonalne w zakresie braku możliwości zawieszania działalności gospodarczej - ocenia Mariusz Cuber, dyrektor ds. obsługi prawnej Koksztys, kancelaria Prawa Gospodarczego.

W tej sprawie po stronie przedsiębiorców stoją także sądy.

- Na tym tle było wiele sporów i zaowocowały one bogatym orzecznictwem. Sądy rozsądnie podeszły do sprawy. Generalnie orzecznictwo stoi na stanowisku, że ewidencja działalności gospodarczej jest rejestrem, który nie ma charakteru konstytutywnego, czyli nie przesądza o stanie faktycznym - tłumaczy Iwona Smolak.

W kwestii zawieszenia działalności wypowiedział się nawet Sąd Najwyższy, który w wyroku z 11 stycznia 2005 r. (sygn. I UK 105/04) stwierdził, że z faktyczną przerwą w prowadzeniu działalności gospodarczej mamy do czynienia także wówczas, gdy przedsiębiorca nie zgłosi tego faktu w ewidencji działalności gospodarczej.

- Oczywiście z tej możliwości nie mogą skorzystać przedsiębiorcy zatrudniający pracowników czy zleceniobiorców. W okresie przerwy przedsiębiorca nie może prowadzić żadnej działalności gospodarczej, więc nie może składać ofert, ogłoszeń, reklamować się, wystawiać rachunków, dokonywać zakupów materiałów czy wyposażenia - tłumaczy Mariusz Cuber.

Jest projekt zmian

Ministerstwo Gospodarki przygotowało już projekt nowelizacji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, który zakłada wprowadzenie instytucji zawieszania działalności gospodarczej.

- Wprowadzenie czasowego zawieszenia działalności gospodarczej dla przedsiębiorców działających sezonowo, na przykład zajmujących się gastronomią, turystyką czy budownictwem, będzie miało pozytywny wpływ na rynek. Możliwe stanie się zarejestrowanie działalności na stałe przez osoby, które prowadzą działalność tylko przez kilka miesięcy w roku - podsumowuje Marcin Ratajczak, doradca podatkowy z Kancelarii Prawnej Renata Urowska i Wspólnicy z Poznania.

Eksperci podkreślają jednak, że tę zmianę powinno przeprowadzić się jak najszybciej, niezależnie od zmian systemowych, których przeprowadzenia podjął się resort gospodarki.

Orzecznictwo stoi na stanowisku, że ewidencja działalności gospodarczej jest rejestrem, który nie ma charakteru konstytutywnego, czyli nie przesądza o stanie faktycznym

Współpraca PAWEŁ BEDNARSKI

OPINIA

GRZEGORZ WLAZŁO

adwokat, społeczny rzecznik przedsiębiorców

Wprowadzenie instytucji zawieszania działalności gospodarczej jest pilnie potrzebne. 40 proc. skarg, które do mnie wpływały, dotyczyło obowiązku wyrejestrowywania firmy z ewidencji działalności gospodarczej. To świadczy o dużej skali problemu. Uważam, że ustawodawca musi rozwiązać ten problem w pierwszej kolejności. Rząd powinien wprowadzać zmiany w miarę szybko, nawet niech będą one wprowadzane stopniowo, gdyż dokonanie systemowych reform jest skomplikowane i wymaga czasu.