Autopromocja

Jaki kryzys? Gospodarka mocno gna do przodu

Światowa gospodarka
Światowa gospodarkaShutterStock
20 stycznia 2012

Ekonomiści po raz kolejny nie docenili potencjału polskiej gospodarki. Ubiegłoroczny wzrost PKB mógł wynieść nawet 4,3 proc. To świetny wynik.

Czwartkowe publikacje GUS ich zaskoczyły. W grudniu produkcja przemysłowa była o 7,7 proc. wyższa niż przed rokiem. Choć jest to wynik nieco gorszy od listopadowego (rok do roku urosła wtedy o 8,7 proc.), to śmiało można go nazwać świetnym. Analitycy wróżyli, że grudniowy wzrost produkcji wyniesie 6,9 proc. Duża część z nich obawiała się wyraźnego spowolnienia aktywności przedsiębiorstw w związku z tym, że w grudniu mieliśmy o jeden dzień roboczy mniej niż w ostatnim miesiącu 2010 r. Gdy zatem uwzględni się przepracowane przez firmy dni, to okaże się, że produkcja przemysłowa w grudniu 2011 r. wzrosła aż o 9,5 proc.

725197-i02-2012-014-00000050c-807.jpg
Wzrost produkcji budowlano-montażowej

Eksportujemy i budujemy

Na 34 branże wzrosty zanotowało aż 26. Najbardziej cieszą się producenci koksu i towarów ropopochodnych – tu dynamika wyniosła aż 26 proc. Niewiele gorzej radzą sobie eksporterzy – zwiększają sprzedaż na rynkach zagranicznych mimo pogorszenia koniunktury w strefie euro. – Zawdzięczamy to elastyczności firm, które zdobywają nowe rynki zbytu i są bardziej efektywne na tych, na których funkcjonują od lat – mówi Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista banku Millennium. Dodaje, że eksporterom sprzyja słaby złoty, który zwiększa konkurencyjność naszych towarów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png