W Brukseli trwa spór o zakaz wydobywania gazu niekonwencjonalnego. – Wciąż próbuje się wprowadzić zapisy utrudniające rozpoczęcie eksploatacji złóż na skalę przemysłową – mówi eurodeputowana Lena Kolarska-Bobińska, autorka raportu o energetycznej przyszłości Europy.
Otwarcie przeciwko eksploatacji złóż łupkowych występują zieloni, ale eurodeputowani przyznają nieoficjalnie, że za sprzeciwem stoi potężne lobby, dla którego nowe źródło energii jest zagrożeniem. To przedsiębiorstwa zaangażowane w pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych oraz firmy rosyjskie, które gaz łupkowy pozbawi sporej części ogromnych dochodów z eksportu paliwa.
– Jedyną szansą walki z takimi naciskami jest przedstawianie argumentów i badań na temat gazu łupkowego – mówi Jacek Saryusz-Wolski, eurodeputowany PO. Zorganizował on w Brukseli konferencję na ten temat i zaprosił na nią ekspertów z krajów zarówno eksploatujących złoża łupkowe, jak i tych, które wprowadziły moratorium na wydobycie tego gazu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.