Autopromocja

Banki pozbywają się greckich papierów

W Grecji trwa sprzątanie ulic po fali strajków
W Grecji trwa sprzątanie ulic po fali strajkówDGP
4 lipca 2011

Kwotą 30 mld euro zasilą europejskie banki zadłużoną Grecję. Problem w tym, że wcześniej zmniejszyły swoje zaangażowanie w rządowe obligacje tego kraju o 30 proc. do 136 mld euro. Nie chcą, by akcjonariusze oskarżyli je o działanie na szkodę spółki

Zgodnie z przewidywaniami Grecja dostanie kolejną transzę pomocy. Podczas sobotniej telekonferencji ministrowie wchodzący w skład Eurogrupy oświadczyli, że 12 mld euro zagwarantuje płynność Atenom do 15 lipca. Wiele wątpliwości wciąż jednak budzi większy – prawdopodobnie 120-miliardowy – II pakiet pomocy na lata 2012 – 2014, w którym mają wziąć udział prywatni wierzyciele. Tym razem ministrowie finansów nie wierzą, że banki rzeczywiście wezmą na siebie część kosztów planu ratunkowego.

Unijni przywódcy – zwłaszcza ci z Niemiec i Francji – robią od kilku dni wszystko, aby przekonać rynki i opinię publiczną, że model średniookresowej pomocy dla zadłużonej Grecji jest już gotowy. Jeszcze w czwartek berliński minister finansów Wolfgang Schaeuble chwalił się, że osiągnął porozumienie z niemieckimi bankami w sprawie ich dobrowolnego udziału w pomocy dla Aten. Wcześniej podobne deklaracje składał prezydent Francji Nicolas Sarkozy. W praktyce jednak brak zaufania pomiędzy rządami a bankowym sektorem prywatnym jest ciągle widoczny.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.