Expres 24 – pod taką nazwą PKN Orlen uruchomił swoją samoobsługową stację paliw. Działa ona od trzech tygodni w miejscowości Vysoke Myto k. Pardubic, 40 km od granicy z Polską. To pierwsza stacja samoobsługowa w Czechach. Orlen – największa sieć paliwowa w Polsce – nie wyklucza, że automaty pojawią się również w naszym kraju. Wszystko zależy od wyników czeskich testów, które zakończą się w I kwartale 2012 r.
Z automatu taniej
Wygląda na to, że nowa stacja przyjmie się w Czechach. Jak twierdzą eksperci, są one kilkukrotnie tańsze w utrzymaniu niż typowe stacje premium. Na całodobowej stacji Expres 24 nie ma sklepu, usług dodatkowych ani personelu. Kierowca sam tankuje – do wyboru ma dwa rodzaje paliwa: benzynę Eu-95 i olej napędowy, a potem płaci w automacie (na razie tylko kartą, choć wkrótce pojawić mają się tam dystrybutory przyjmujące gotówkę). Według Martina Durcaka, szefa Benziny, czeskiej sieci stacji Orlenu, dzięki takiej oszczędności, Expres 24 jest w stanie zaoferować niższe ceny. Różnice sięgają kilkunastu groszy na litrze. Nic dziwnego, że Orlen już przymierza się do uruchamiania kolejnych samoobsługowych stacji w Czechach. – Jesteśmy gotowi, by otworzyć kilkadziesiąt takich obiektów – zapewnia Durcak.
Kiedy pojawią się w Polsce? Orlen nie chce składać żadnych deklaracji. – Za wcześnie na jakiekolwiek wnioski dotyczące przyszłości tego typu projektów – podkreśla Joanna Puskar z biura prasowego koncernu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.