Jak poinformował we wtorek stołeczny ratusz, oficjalne ogłoszenie o zaproszeniu do negocjacji w sprawie nabycia udziałów Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej nastąpi w ciągu dwóch tygodni. Ten tryb prywatyzacji został wskazany jako najkorzystniejszy w przygotowanej na zlecenie miasta analizie przedprywatyzacyjnej.

Analiza obejmuje też m.in. wycenę spółki. Ratusz jej nie ujawnia, jednak w październiku ub.r. podczas sesji rady miasta dyrektor Biura Nadzoru Właścicielskiego urzędu miasta Renata Tomusiak poinformowała radnych, że wartość księgowa SPEC to ok. 1,5 mld zł. W tegorocznym budżecie miasto zaplanowało zaś uzyskanie z tytułu prywatyzacji SPEC 750 mln zł.

Prywatyzacji spółki sprzeciwiają się pracownicy firmy

Prywatyzacji spółki sprzeciwiają się pracownicy firmy, którzy wielokrotnie pojawiali się na sesjach rady miasta. Przeciwni jej są też radni PiS i SLD, w których ocenie prywatyzacja może doprowadzić do wzrostu cen ciepła dostarczanego przez SPEC do mieszkań warszawiaków. Zwracali uwagę, że SPEC ma na to monopol, w związku z czym powinno pozostać spółką miejską. Ratusz argumentuje z kolei, że tego typu przedsiębiorstwa zostały sprywatyzowane w kilku innych dużych miastach, a zagrożenia wzrostem cen nie ma, ponieważ kontroluje je Urząd Regulacji Energetyki.