Odpadł kolejny kandydat do przejęcia Możejek. Wczoraj Bronislovas Lubys, najbogatszy Litwin, szef koncernu chemicznego Achema, przyznał, że nie ma pieniędzy na tę transakcję.
– Nie zamierzam kupować Orlen Lietuva – powiedział na łamach poniedziałkowego wydania dziennika „Verslo Zinios”.
Potwierdziły się tym samym nasze informacje, że Achemy nie stać na kupno wartej prawie 2 mld dol. rafinerii. Wcześniej pogłoski o planach przejęcia Możejek zdementował na łamach „DGP” rosyjski gigant naftowy Łukoil. Tymczasem eksperci upatrują głównego kandydata do przejęcia rafinerii wśród firm rosyjskich. Spekuluje się m.in. o Surgutnieftiegazie i Rosniefcie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.