Wygrywa Toyota Bank - Dzięki oprocentowaniu i usłudze cashback na niektórych rachunkach internetowych można nawet zarobić
W większości instytucji finansowych standardem jest brak opłat za prowadzenie konta internetowego i przelewy. W rezultacie bank, który próbuje wprowadzić takie opłaty, nie ma dużych szans na rynku.
Wspólnie z Kontomierzem sprawdziliśmy, ile rocznie kosztuje klienta zarabiającego 3,5 tys. zł rachunek internetowy. Założyliśmy, że średnie saldo na takim rachunku wynosi 2 tys. zł, klient dokonuje 10 przelewów miesięcznie, płaci kartą rachunki w wysokości 1 tys. zł i 2 razy w miesiącu wypłaca pieniądze z obcego bankomatu. Okazało się, że spośród 88 sprawdzonych rachunków internetowych prowadzonych przez nasze banki 10 jest naprawdę za darmo. Mało tego – w niektórych przypadkach można nawet na koncie zarobić. Najwięcej – w przypadku Toyota Banku.