Rozpoczyna się ostatnia odsłona wojny podjazdowej o Seata w Polsce. Hiszpański producent aut najpierw postanowił zmiękczyć polskich właścicieli Iberia Motor Company. Jak ustalił DGP, w 2012 r. spółka nie otrzyma żadnych pieniędzy na wsparcie sprzedaży. Dodatkowo producent wywindował normy sprzedaży. Oczekuje, by wróciła ona do poziomu z poprzednich lat.
W 2011 r. importer Seata na Polskę sprzedał u nas 3 tys. aut. Tymczasem w poprzednich latach sprzedawał od dwóch do pięciu tysięcy więcej pojazdów. Ale w obecnej sytuacji takie wymagania są niemożliwe do spełnienia bez pieniędzy na promocje. Importer jest w stanie zaoferować co najwyżej kilkuprocentowy upust cenowy. A konkurenci proponują nawet kilkudziesięcioprocentowe rabaty. W efekcie promocja w salonach Seata może skusić tylko najwierniejszych fanów tej marki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.