Darmowe skipassy dla dzieci, obniżone ceny w hotelach – tak Alpy walczą o turystów z Polski.
W ubiegłym roku na narty do Austrii wyjechało ok. 300 tys. Polaków. Tym samym zajęliśmy piąte miejsce wśród krajów najliczniej odwiedzających ojczyznę Mozarta. Wiele wskazuje na to, że w tym roku uda nam się wjechać na trzecią pozycję – za Niemców i Holendrów. Oczywiście na nartach.
Austriacy przyznają, że w obecnym sezonie odwiedza ich znacznie mniej turystów z Zachodu niż w latach poprzednich. Odpowiedzialne ma być za to spowolnienie gospodarcze widoczne również na alpejskich stokach. Tamtejsi hotelarze postawili zatem na Polaków. I to do tego stopnia, że gwarantują im karnety na wyciągi w cenie pokoju, kursy narciarskie z polskimi instruktorami, a przede wszystkim śnieg i ceny podobne jak w polskich kurortach.