W ten sposób zrealizowała prośbę żony prezydenta USA Michelle Obamy, która wezwała ją do przyłączenia się do walki z otyłością wśród amerykańskich dzieci. Do dań Happy Meal, które najczęściej kuszą najmłodszych dołączonymi zabawkami, zostaną dodane kawałki warzyw i owoców, m.in. marchewek, rodzynek, ananasów. Zostaną także ponaddwukrotnie zmniejszone porcje frytek: z 68 gramów (2,4 uncji) do 31 gramów (1,1 uncji).

Zamiast coca-coli będzie można zamówić mleko o obniżonej zawartości tłuszczu.

Dzięki tym wszystkim zabiegom kaloryczność zestawu ma spaść aż o 20 proc. Nowe Happy Meal pojawiają się we wszystkich 14 tys. amerykańskich barów McDonalds z początkiem przyszłego roku.

oprac. pc