W niemal co drugim sklepie i punkcie gastronomicznym można zapłacić, nie mając gotówki. W dużych miastach terminale są niemal wszędzie. Coraz częściej pojawiają się teraz na wsi
W ubiegłym roku liczba punktów handlowo-usługowych, w których można płacić kartą, wzrosła o prawie 12,5 tys. W pierwszym kwartale tego roku terminale do płatności bezgotówkowych pojawiły się w kolejnych 6 tys. miejsc. Na ogólną liczbę ok. 400 tys. sklepów, barów i restauracji w Polsce placówek wyposażonych w urządzenia przyjmujące płatności plastikiem jest 194 tys., a samych terminali ponad 240 tys.
Ich rozmieszczenie jest bardzo nierównomierne. – Agenci rozliczeniowi, którzy instalują terminale, widzą bardzo duże nasycenie w dużych sieciach i aglomeracjach – mówi Sebastian Krzyk z MasterCard. – Coraz częściej zaczynają się pojawiać w mniejszych miejscowościach, a nawet na wsi – dodaje.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.