Jak pogodzić cele polityki klimatycznej Unii Europejskiej z interesem polskiej gospodarki? To temat numer jeden ruszającego dziś Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Rok temu w pogrążonej w recesji UE Polska była zieloną wyspą, a z zasięgu i konsekwencji dopiero kiełkującego załamania w finansach publicznych Grecji jeszcze mało kto zdawał sobie sprawę. Czerwona lampka awaryjna już jednak mrugała i nikt z 3,5 tys. gości ze świata biznesu, polityki i nauki, którzy wtedy zjechali na Śląsk, nie był pewny, jak potoczą się losy unijnych gospodarek. Słowo „kryzys” było więc odmieniane przez wszystkie przypadki.
Przez najbliższe trzy dni w Katowicach zastąpi je katalog innych pojęć. Dług, deficyt, pożyczka, plan ratunkowy, cięcia budżetowe – to tylko kilka z tych, które posłużą za tło dyskusji dotyczącej przyszłości Starego Kontynentu sięgającej kilkudziesięciu lat.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.