PLL LOT I PORTY LOTNICZE zakopały wojenny topór. Teraz wspólnie rozpoczynają budowę w Warszawie portu przesiadkowego dla osób podróżujących między Zachodem i Wschodem. Chcą lepiej i szybciej obsługiwać pasażerów tranzytowych
Dziś Marcin Piróg, prezes PLL LOT, i Michał Marzec, dyrektor naczelny Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze (PPL), ujawnią założenia listu intencyjnego w sprawie budowy portu przesiadkowego. Przed podpisaniem dokumentu przedstawiciele obydwu firm nie chcą mówić o szczegółach. Jednak wiadomo, że w ramach współpracy narodowa linia może liczyć na wsparcie portu przy finansowaniu kampanii reklamowych i zniżki w opłatach lotniskowych. Ale tylko przy uruchamianiu nowych tras. W innym przypadku port naruszyłby prawo unijne.
Umowa między firmami będzie obejmować też usprawnienie działalności służb lotniskowych, by lepiej i szybciej obsłużyć pasażerów tranzytowych, których firma zabierze np. z portu zachodnioeuropejskiego, a następnie przesadzi w Warszawie na swój rejs dalej na Wschód.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.