Zaplanowana na wrzesień przez rząd emisja akcji PKO BP będzie dla obywateli okazją do zarobku
Rząd przygotował Polakom prezent wyborczy. Zaplanowana na wrzesień emisja należących do Skarbu Państwa akcji PKO BP będzie okazją do szybkiego zarobku.
Operacja zapowiada się imponująco. Jeżeli rząd rzuci na rynek maksymalną pulę, jaką chce rozdysponować, do wzięcia przez indywidualnych inwestorów będą akcje aż za 4 mld zł. Minister skarbu Aleksander Grad ma chyba ochotę tak zrobić, bo dzięki PKO BP będzie mógł za jednym zamachem wypełnić zobowiązania prywatyzacyjne na 2011 rok, a do tego zrealizować swoją ulubioną ideę akcjonariatu obywatelskiego. Polega ona z grubsza na tym, by w prywatyzacji rodowych sreber brała udział jak największa liczba zwykłych Polaków. Do tej pory obywatele chętnie kupowali wydzielone dla nich akcje PZU, Giełdy Papierów Wartościowych czy Tauronu. Jednak żadna z tych operacji nie dorówna temu, co minister planuje przy okazji PKO BP. Porównajmy – w przypadku PZU inwestorzy indywidualni dostali akcje za 2,3 mld zł.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.