Po 12 latach PKO BP zdecydował się odnowić ofertę rachunków osobistych. – Od długiego czasu spada nam liczba prowadzonych kont. Chcemy ten proces zatrzymać – mówi Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP.

Dziś bank prowadzi 6,1 mln ROR-ów, o ponad 200 tys. mniej niż w 2008 r. Z przedstawionych wczoraj pięciu nowych kont dwa są adresowane do ludzi młodych. Sposobem na zmianę wizerunku jest też zatrudnienie przy promocji Szymona Majewskiego.

Klienci od 13 do 18 lat mogą założyć Konto Pierwsze zwolnione z opłat za prowadzenie i przelewy przez internet oraz za wypłaty z bankomatów w kraju i za granicą. Dla klientów do 30 lat, adresowane jest Konto dla Młodych. W tym wypadku darmowe usługi są dla osób w wieku poniżej 26 lat. Starsi, jeśli chcą mieć rachunek bezpłatny, muszą co miesiąc otrzymywać na swoje konto co najmniej 1 tys. zł.

– To nie są rewolucyjne propozycje, bo darmowe rachunki i bankomaty są już w ofercie wielu banków. PKO BP podąża tylko za rynkiem, nie wyznacza nowych trendów – mówi Michał Sadrak z Open Finance.

W rachunkach dla starszych klientów także bez rewolucji. Konto za Zero kosztuje rzeczywiście 0 zł, ale pod warunkiem wpływów w wysokości 2 tys. zł. Osoby najstarsze, powyżej 60. roku życia, mogą natomiast założyć Konto Pogodne.

Tu za rachunek trzeba zapłacić 5,9 zł lub 11 zł, jeśli klient nie kupi karty płatniczej. Za darmo można korzystać ze wszystkich bankomatów w kraju. Atutem tego ROR-u jest darmowy pakiet assistance – klient może zamówić w ciągu roku 3 wizyty hydraulika (limit roczny wartości usług to 1 tys. zł) i 5 wizyt lekarza (limit roczny to 1,5 tys. zł).