BRE Bank chwalili inwestorzy, a szefa banku Cezarego Stypułkowskiego – analitycy. Dzięki dobrym wynikom za 2010 rok akcje banku znalazły się w centrum zainteresowania giełdowych graczy.
Po publikacji danych akcje w środę zyskiwały nawet 7 proc. Ostatecznie sesję zamknęły na poziomie 325 zł. Były najdroższe od ponad trzech lat, czyli od początku kryzysu finansowego w 2008 roku.
Po wzroście notowań większość inwestorów zabrała się za realizację zysków, co spowodowało, że w końcówce tygodnia akcje banku zaczęły tracić. Jednak i tak początkowy impet wystarczył, by w skali całego tygodnia zyskać o 3,4 proc. Był to najlepszy wynik spośród wszystkich spółek wchodzących w skład indeksu WIG20.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.