Przy okazji Biały Dom określił projekt jako „wielką nadzieję” na odrodzenie transportowej infrastruktury Ameryki i szansę na gospodarcze pobudzenie kraju. Sieć kolejowa w Stanach Zjednoczonych jest w porównaniu do Europy przestarzała, a długość wszystkich odcinków szybkiej kolei nie przekracza kilkudziesięciu kilometrów. Jednak przeciwni wydawaniu pieniędzy na rozbudowę połączeń kolejowych są Republikanie, którzy w Senacie mają większość. „Wielką nadzieję” Obamy uznają za marnowanie pieniędzy na projekt w „sowieckim stylu”.

oprac. pc