Według badań pracującego na zlecenie TVP OBOP-u przewagę mają „Wiadomości”. Nielsen Audience Measurement, który prowadzi sondaże na rzecz TVN, wskazuje na przewagę „Faktów”.

Oczywiście dobry wynik sondażowy przekłada się na cenę reklam. – Im większa oglądalność, tym droższa reklama – mówi w rozmowie z „DGP” prezes Instytutu Homo Homini Marcin Duma.

O wyniku sondażu może zdecydować rozmieszczenie urządzeń badawczych. Pracownie sondażowe nie ujawniają, ile z nich znajduje się w dużych miastach czy na wsiach.

– Z punktu widzenia metodologii między TNS OBOP a Nielsen nie ma dużych różnic. Próba TNS OBOP jest reprezentatywna dla polskich gospodarstw z odbiornikami telewizyjnymi. Wpływ na rozbieżności w wynikach może mieć np. budowa panelu telemetrycznego, czyli udział małych i dużych gospodarstw, struktura wiekowa panelistów i inne zmienne demograficzne – mówi nam Dariusz Rocki, główny specjalista ds. klienta telemetrycznego TNS OBOP.

Firma ta ma swoje urządzenia w 1250 gospodarstwach domowych. – My mamy w 1700 – mówi nam Aleksandra Boczkowska z Nielsena.

Walka na sondaże może się skończyć od przyszłego roku. Wczoraj TVP podpisała umowę z Nielsenem na badanie widowni w latach 2012 – 2014. Jak powiedział p.o. prezesa TVP Bogusław Piwowar, wybrana metodologia pozwoli śledzić zarówno więcej kanałów tematycznych, jak i gospodarstw domowych. Dzięki temu będzie można lepiej wyceniać kanały oraz precyzyjniej określać widownię oddziałów terenowych.

Dyrektor Nielsena Elżbieta Gorajewskia przyznaje, że dotychczas podważano zaufanie do wyników badań. Teraz stacje telewizyjne, zarówno komercyjne, jak i publiczne, będą korzystać z usług tej samej firmy.