Czy ktoś widział ostatnio ministra Aleksandra Grada? A przecież jego resort miał uzyskać dla budżetu w tym roku więcej niż prognozowane korzyści z tytułu zmian w systemie emerytalnym
Jeszcze 12 tygodni. Co najmniej. Tyle będzie trwała intensywna dyskusja o OFE, jeśli deklaracje rządu dotyczące kwietniowego terminu wejścia zmian w życie okażą się możliwe do zrealizowania. Można odnieść wrażenie, że skądinąd przecież ważna debata o OFE przykrywa wszystko inne. Tylko co to jest to „inne”? Życie gospodarcze poza OFE wydaje się niemrawe, by nie rzec: mało ważne.
Czy słusznie? I tak, i nie. Trochę się dzieje, na przykład przez Sejm jest pracowicie przepychana rewolucyjna bądź co bądź ustawa o nadzorze właścicielskim nad spółkami Skarbu Państwa. Ale faktem jest, że wrzawa wokół OFE pozwoliła niektórym odsunąć się trochę w cień i zacisze gabinetów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.