TOMASZ ZADROGA zapewnia, że nie było żadnych nieformalnych ustaleń dotyczących tworzenia konsorcjum, które ma się zająć inwestycją w elektrownię jądrową.
Według nieoficjalnych informacji EdF tak bardzo chce kupić od państwa Eneę, że złożył niepisaną deklarację. W branży mówi się o francuskiej propozycji współfinansowania pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Czy PGE potrzebuje wsparcia w tym projekcie?
Od momentu, w którym polski rząd powierzył PGE zadanie zbudowania pierwszych dwóch elektrowni jądrowych, spotykamy się z dużym zainteresowaniem ze strony firm, które chętnie wzięłyby udział w konsorcjum z PGE. Od początku też podkreślaliśmy, że zamierzamy skorzystać z najlepszych doświadczeń firm, które podobne inwestycje już przeprowadzały i zarządzają pracą elektrowni jądrowych na świecie. Jesteśmy w kontakcie z praktycznie wszystkimi liczącymi się dostawcami technologii. Jednak chcę stanowczo podkreślić, że partnerów technologicznych wyłonimy w przetargu, który zostanie ogłoszony po ustanowieniu odpowiednich regulacji prawnych. Nie było żadnych nieformalnych ustaleń ani propozycji odnośnie do udziału któregokolwiek z partnerów w konsorcjum z PGE.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.