E-sklepy są zasypywane zamówieniami. Firmy handlujące w sieci notują nawet trzykrotny wzrost obrotów. A to dopiero początek świątecznej gorączki zakupów.
Gdy tradycyjne sklepy dopiero zmieniają tryb pracy na świąteczny, czyli najintensywniejszy w roku, handel w internecie idzie już pełną parą. W tym roku ruch w sieci zaczął się wyjątkowo wcześnie, bo w połowie listopada. Ale czas największych zakupów dopiero przed nami – zwyczajowo przypada na koniec pierwszego tygodnia grudnia.
– Spodziewamy się, że w grudniu nastąpi jeszcze przynajmniej 50-proc. wzrost sprzedaży w kategorii zabawek, ubranek dla dzieci oraz kosmetyków i perfum – mówi Tomasz Sypuła z Agito.pl. Dodając do tego wyniki notowane w listopadzie, okazuje się, że firma notuje od 100 do 200 proc. wzrostu sprzedaży w tych kategoriach w porównaniu do września i października.