statystyki

Wojna może wybuchnąć. Amerykanie nie chcą się dzielić władzą i iść na kompromisy

autor: Sebastian Stodolak15.05.2020, 07:00; Aktualizacja: 15.05.2020, 12:47
Dzisiejszy kryzys jest głębszy i pod względem efektów będzie przypominał raczej kryzys z 1929 r. Wielka Depresja położyła kres pierwszej fali globalizacji.

Dzisiejszy kryzys jest głębszy i pod względem efektów będzie przypominał raczej kryzys z 1929 r. Wielka Depresja położyła kres pierwszej fali globalizacji.źródło: ShutterStock

- Spirala się nakręca. Trump już ogłosił, że za bezpieczeństwo handlu na oceanach trzeba będzie teraz Stanom Zjednoczonym płacić. Że czasy darmowej ochrony się skończyły - mówi w wywiadzie dla DGP Jacek Bartosiak, ekspert do spraw geostrategii, założyciel firmy Strategy&Future zajmującej się prognozą geopolityczną.

Zanim porozmawiamy o przyszłości świata, wyjaśnijmy, na czym polega dziedzina, którą się pan zajmuje. Co to jest ta geopolityka?

To instrument definiujący pewną odwieczną grę o równowagę w stosunkach między państwami, w szczególności mocarstwami. One rywalizują ze sobą, żeby trwać w biegu historii. Ta rywalizacja odbywa się zarówno w wymiarze przemysłowym, jak i militarnym. W centrum stawia się swój interes kosztem czyjegoś innego. Interesy wynikają z pewnych obiektywnych uwarunkowań – w tym od tego, gdzie położone jest państwo, do czego i do kogo ma dostęp, jak można się do niego dostać, jakie miejsce zajmuje w regionie, w świecie, w ramach jego powiązań, tego wszystkiego, co nazywamy przepływami strategicznymi.

Stąd „geopolityka”.

Tak. To instrument wykorzystywany przez ludzi odpowiedzialnych za politykę państw w praktyce. Refleksja geopolityczna służy podejmowaniu realnych decyzji.

Czy ten element geograficzny determinuje powodzenie państw?

Nie, ale określa środki, którymi dane kraje dysponują. Tak jak malarz mający farby w trzech kolorach posiada inne możliwości niż malarz, który ma paletę 10 kolorów, tak państwo bez dostępu do mórz i surowców naturalnych znajduje się w innym położeniu niż olbrzymie państwo z dostępem do dwóch oceanów.

W gorszym położeniu.

Ma mniej kart do rozegrania, ale wiele zależy też od talentu do gry. Spójrzmy na to szerzej. Nie żyjemy w próżni. Ludzie dzielą się pracą. Jeden zajmuje się produkcją krzeseł, drugi sprzątaniem, trzeci malowaniem płotów. Podobnie jest z państwami. Dzielą się pracą, a umożliwiają to im tzw. przepływy strategiczne, czyli transgraniczny ruch ludzi, towarów, kapitału, wiedzy i technologii. Państwa – wbrew temu, co deklarują – w dłuższej perspektywie patrzą na przepływy strategiczne jako na pewną grę o przewagi. Wygrywa ten, kto kontroluje przepływy strategiczne, a zwłaszcza zasady, na jakich się one dokonują. To może generować konflikty polityczne, bo powoduje ruch, zmianę statusu, zwiększenie lub ograniczenie sprawczości danego państwa, a w końcu narusza interesy. Dlatego historia jest opisywana jako ciąg wojen przeplatanych okresami pokoju.


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Komentarze (38)

  • Marcin(2020-05-15 08:41) Zgłoś naruszenie 6112

    Za bezpieczeństwo handlu z USA, inne państwa płacą od lat akceptując dolara, a większość swoich rezerw walutowych trzymając w amerykańskich obligacjach. Armia USA (że szczególnym znaczeniem floty) jest po prostu narzędziem, które pozwala Amerykanom zachęcać (ewentualnie zmuszać) pozostałych do posługiwania się dolarem. Te, które status dolara kwestionują, spotykały/-ja różne nieprzyjemność. Problemem Amerykanów jest jednak to, że ich najwspanialsza gospodarka świata musi tych dolarów produkować takie ilości, że coraz więcej państw zaczyna to postrzegać w kategoriach rosnącego haraczu. Amerykanie wiedzą (inni również), że dotychczasowy system w dłuższym terminie upadnie, więc robią wszystko, aby wykorzystać go na tyle, na ile mogą. A jak już nie będą mogli to wywrócą stolik ;)

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • 007KAL(2020-05-15 08:57) Zgłoś naruszenie 437

    Kiedyś Lenin powiedział, że (..) kapitaliści sprzedadzą nam sznur, na którym ich powiesimy (..). W wersji Tenga pewnie to brzmi tak (..) kapitaliści przeniosą do nas produkcję sznurów, aby na naszej pracy zarabiać, ale my najpierw je im wyprodukujemy i sprzedamy, a później - jak będą fikać - to ich na tych sznurach powiesimy (..). Prezydent USA ma problem, ale powinien pamiętać, że Lenovo, to IBM w wersji China, Volvo było Forda itd. Chińczycy realizują swoje interesy po chińsku i to ponad 5000 lat.

    Odpowiedz
  • Rafał(2020-05-15 16:22) Zgłoś naruszenie 4013

    Czym siè różnią Amerykanie od tych co zbierają haracze od restauratorów i różnych firm ?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • dzwon ze spiżu(2020-05-15 12:30) Zgłoś naruszenie 309

    Powyciągać te zielone papierki ze skarpet ,zawieźć im te i zarządać rekompensaty w złocie. Cwaniacy produkują tyle papieru ile wlezie , a głu pawi ludzie to kupują i zbierają.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Dziadek wnuków(2020-05-15 17:50) Zgłoś naruszenie 276

    Cie choroba ?! Jak to mawiał pradawny p. Kierdziołek ! My, Polanie dorobiliśmy się Maliniaka. Niby fajny, uśmiechnięty, z Castro mógłby wystartować w maratonie wypowiadania nic nie znaczących słów, co już daje miejsce na podium, ale to co amerykanie dostali od losu zakrawa na kpinę !! Toć nas mistrz od fantastyki , człowiek znany miastu i światu, nieodżałowany S. Lem , nie przewidział. Zabrakło wyobrażni mistrzowi ? Być może, bo tego nie przewidział także inny krakowianin, niejaki Dziwisz, też Stasio !

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • imperializm-reaktywacja(2020-05-15 17:55) Zgłoś naruszenie 258

    No cóż, chcą zalegalizować reket za korzystanie z wody morskiej, który wprowadzili po II wojnie światowej. Ciekawe czy zmuszą do płacenia Rosję, Chiny albo Iran? Jak się nazywa mafia w wydaniu jankeskim?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Euroazjata(2020-05-15 14:07) Zgłoś naruszenie 2113

    USA jest passè

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • EWA(2020-05-16 08:13) Zgłoś naruszenie 155

    Czyli szlaki handlowe powinny powadzić przez Azję drogą lądową. I po kłopocie z USA.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Jarosław 1(2020-05-16 13:36) Zgłoś naruszenie 123

    Opodatkować w Europie wszystkie firmy z usa i się wyrówna. Apple, Amazon, Google, Facebook itd. niestety nikt w UE nie ma "jaj" po za Francja która wyskoczyła z takim projektem.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • mutek70(2020-05-17 08:43) Zgłoś naruszenie 91

    Egoisci, zazdrosnicy kogo wy lubicie? Chyba nikogo, nawet siebie nie mozecie zniesc. To SMUTNE!!!

    Odpowiedz
  • Normalny(2020-05-16 14:42) Zgłoś naruszenie 98

    Czemu ma służyć ciągle straszenie ludzi przez rozmaitych "ekspertów"? Przez cały kwiecień straszyli "Susza stulecia!", lecz jak na ironię od początku maja praktycznie codziennie pada deszcz. Teraz więc nowa groźba czyli wojna. Dajcie żyć, "eksperci" i weźcie się do jakiejś uczciwej roboty.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Rafał z czewy(2020-05-16 09:21) Zgłoś naruszenie 45

    To że Amerykanie pierwsi wylądowali na księżycu nie znaczy że pierwsi postawia stopę na Marsie bo stakim podejściem chyba jednak im się to nie uda

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Likus(2020-05-16 09:53) Zgłoś naruszenie 414

    Spokojnie można palic amerykańskie auta...oni naszych nie spalą.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Bobik (2020-05-16 18:45) Zgłoś naruszenie 45

    Stara mafijna zasada. Chcesz prowadzić interes plac za ochronę a nie, to wydarzy ci się wypadek. Czego się więc dziwicie. Na tym wyrosły fortuny w Stanach.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • jan(2020-05-16 13:38) Zgłoś naruszenie 44

    dla tych wszystkich zawistnych madrali tu na forum ; zobaczcie sobie noojorska gielde i pozniej te na calym swiecie,porownujac notowania to zobaczycie kto dyktuje co ma sie na swiecie dziac... Bez ameryki nic sie nie ruszy tak gospodarczo jak w nauce czy militarnie .

    Odpowiedz
  • Borys (2020-05-16 21:39) Zgłoś naruszenie 44

    A ponoć to Rosja ma imperialistyczne zapędy i Polska wpisała ich na listę wrogów państwa, a amerykanom liza rowa bez wstydu i namysłu

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane