Do programu Rodzina na swoim dołączyły kolejne trzy banki. Wczoraj umowę w BGK podpisał Alior Bank, Getin Bank i Pekao Bank Hipoteczny. Prawdopodobnie już w następnym miesiącu kolejne dwa banki dołączą do programu. Natomiast do końca września liczba instytucji, oferujących kredyt z dopłatą, może się powiększyć nawet o 10.

Rynek zaczął się więc dynamicznie rozwijać. Na ten rok BGK planuje udzielić dopłat do 17,9 tys. kredytów o łącznej wartości ponad 2,2 mld zł. Jest to więcej niż od początku programu w 2007 roku do tej pory, kiedy dopłacono do 12 617 kredytów o łącznej wartości 1590,9 mln zł.

Kto więc do tej pory najczęściej korzystał z dopłat?

- Akcja kredytowa koncentruje się na terenie samych województw, nie miast wojewódzkich. Aż 86 proc. pożyczek dotyczy zakupu lokali w miejscowościach innych niż miasta wojewódzkie - podaje Bogdan Zdunek, zastępca dyrektora Departamentu Funduszy Mieszkaniowych BGK. Dodaje, że kredytobiorca ma średnio od 31 do 33 lat i najczęściej bierze kredyt na zakup lokalu na własność na rynku wtórnym.

Zebrane przez BGK dane ukazują również, że banki wymagają wkładu własnego. Udział kredytu w koszcie zakupu mieszkania na rynku pierwotnym wynosi 81 proc., w przypadku zakupu na rynku wtórnym - 88 proc. Przy budowie domu udział kredytu w kosztach wynosi 56 proc.

- Ostatni wynik nas zaskoczył. Pokazuje bowiem, że budowa domu jest prawie w połowie finansowana ze środków własnych - mówi Bogdan Zdunek.

Jest szansa, że zmienią się zasady udzielania kredytów z dopłatą. W wielu miastach ceny nieruchomości są zbyt wysokie, aby można było uzyskać kredyt na ich zakup. Jak informuje Piotr Styczeń, wiceminister infrastruktury, pojawiły się propozycje robocze, mające na celu dostosowanie zapisanych w ustawie cen maksymalnych, limitujących udzielanie kredytów, do obecnych warunków.

- Ewentualne zmiany będą jednak widoczne dla kredytobiorców najwcześniej na początku przyszłego roku - dodaje.

Rządowy program Rodzina na swoim, jest objęty systemem otwartego dotowania. Oznacza to, że jeśli zostaną wykorzystane wszystkie środki z funduszu dopłat (obecnie jest to 55 mln zł), to akcja kredytowa nie musi się zakończyć. Jeśli więc tylko będzie zainteresowanie ze strony ewentualnych kredytobiorców - uruchomione zostaną rezerwy. Każdy chętny, chcący skorzystać z programu Rodzina na swoim, dostanie kredyt, jeśli tylko spełni kryteria - zapowiadają przedstawiciele BGK.