Jeszcze w tym roku ogłoszony zostanie przetarg na małe i średnie maszyny dla najważniejszych osób w państwie.
Według pierwotnych planów dwa małe samoloty dla najważniejszych osób w państwie miały być dostarczone już w czerwcu tego roku. O tym, że resort obrony zmienił koncepcję zakupu, w styczniu informowało RMF FM. Prace zainicjowane jeszcze przez poprzednią ekipę rządzącą wstrzymano, gdyż – jak tłumaczyli urzędnicy – „chciano stworzyć rozwiązanie kompleksowe, a po zakupie małych samolotów przez lata pewnie byśmy się nie doczekali tych większych”. Teraz wreszcie wiadomo więcej: małe i średnie maszyny mamy kupić w podobnym czasie.
– Przetargi na samoloty dla VIP-ów ogłosimy jeszcze w tym roku. Średnie powinny wejść do użycia w ciągu trzech lat, małe – znacznie szybciej – mówi DGP wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki. Jeśli chodzi o małe statki powietrzne, prawdopodobnie wciąż będziemy chcieli kupić używane. We wstrzymanym postępowaniu proponowane samoloty miały być nie starsze niż 10 lat, a całkowity nalot – mniejszy niż 3,5 tys. godzin. Wtedy zakładano, że samoloty będą w stanie przelecieć przez Atlantyk. Tymczasem teraz te mniejsze mają nam służyć tylko do podróżowania po Polsce i bliskiej Europie. Do dalszych podróży mają służyć dwie maszyny średniej wielkości. – Choć będą to dwa oddzielne postępowania, to chcemy je ogłosić w tym samym czasie – wyjaśnia Kownacki.