Pakiet usług telekomunikacyjnych jest w prowadzeniu biznesu niezbędny. Ale to nie wystarczy. Klient potrzebuje zainteresowania i wysokich standardów obsługi – uznano w T-Mobile. Operator obiecuje przedsiębiorcom załatwianie spraw od ręki
Dawno umarło przekonanie, że dyplom ukończenia studiów to murowana gwarancja pracy. Absolwenci narzekają na trudności ze znalezieniem zadowalającego ich zatrudnienia. W głównej mierze winny temu jest system edukacji, produkujący taśmowo magistrów, którzy oprócz papieru nie mają żadnego doświadczenia. Ale czasem i sami studenci są sobie winni, wybierając kierunki przestarzałe, niedające wielkich szans na zatrudnienie, lub imprezując w czasie studiów, by dopiero jako 24- czy 25-latkowie ubiegać się zaledwie o staż.
Renesans fachowców
Młodzi ludzie zdają sobie z tego sprawę. Dlatego od kilku lat szkoły zawodowe i technika odżywają i pozbywają się etykietki „szkoły drugiej kategorii”. – Fach to sztuka, a branża usługowa przeżywa renesans – mówi Marta Szwakopf, kierownik działu marketingu VSE/SOHO. Widać to po liczbach. W roku szkolnym 2006/2007 nieco ponad 47 proc. młodzieży kończącej gimnazjum rozpoczęło kolejny etap edukacji w technikum lub szkole zawodowej. W roku szkolnym 2014/2015 już niemal 55 proc. Ten odsetek stale rośnie. Pracodawcy również zgłaszają zapotrzebowanie na fachowców. Z zeszłorocznego badania „Bilans kapitału ludzkiego” wynika, że zdecydowana większość, bo 80 proc. pracodawców, miało problemy ze znalezieniem odpowiednich pracowników – specjalistów, wykwalifikowanych robotników, monterów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.