Wyhamowały inwestycje i konsumpcja, firmy ograniczyły zapasy. W efekcie wzrost gospodarczy spowolnił do 2,4 proc. Ekonomiści tną prognozy. A minister finansów uspokaja, że w 2013 r. PKB osiągnie 2,5 proc. jak w tym.
Bank inwestycyjny JP Morgan obniżył prognozę PKB dla Polski na ten rok o 0,4 pkt proc. – do 2,4 proc., a na przyszły o 0,5 pkt proc. – do 2,1 proc. Pekao SA na 2012 r. o 0,4 pkt proc. – do 2,6 proc., o tyle samo Polski Bank Przedsiębiorczości – do 2,4 proc. – i Invest-Bank – do 2,3 proc. Kolejni ekonomiści mówią, że rewizji wzrostu gospodarczego Polski na ten i przyszły rok dokonają w ciągu najbliższych dni.
Wszystko przez zaskakująco słaby odczyt wzrostu gospodarczego w II kw. tego roku. Uśredniona prognoza ekspertów wynosiła 2,9 proc. W piątek GUS podał, że faktycznie było to 2,4 proc. Zresztą przestrzelili nie tylko ekonomiści działających w Polsce banków komercyjnych, lecz także samego Narodowego Banku Polskiego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.