Wskaźnik PMI spadł do 48 proc. Urośnie najwcześniej pod koniec tego roku. Tak złych nastrojów w firmach nie było od trzech lat. Szybko spadający popyt wymusza ograniczanie produkcji. Ekonomiści zaczynają mówić o obniżkach stóp procentowych.
Opublikowany wczoraj czerwcowy indeks PMI – czyli wskaźnik pokazujący, jak przedsiębiorcy oceniają swoje perspektywy – to negatywne zaskoczenie. Analitycy spodziewali się spadku, ale nie tak głębokiego. Indeks wyniósł 48 pkt, prawie punkt mniej niż miesiąc wcześniej.
Według Agaty Urbańskiej, ekonomistki banku HSBC, na zlecenie którego instytut Markit wylicza PMI dla Polski, wynik świadczy o trwającym pogarszaniu się warunków w polskim przemyśle. Świadczy o tym już to, że wskaźnik znajduje się poniżej granicy 50 pkt – linii między rozwojem a recesją. Na dodatek spada bez ustanku od trzech miesięcy. To skutek coraz mniejszej liczby zamówień i związanego z tym ograniczania produkcji. W czerwcu oba te zjawiska się nasiliły, wielkość spadków była największa od połowy 2009 roku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.