Nareszcie. Po bardzo słabym kwietniu sprzedaż detaliczna znowu ruszyła. W maju jej wzrost, w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, wyniósł 7,7 proc., co było zgodne z oczekiwaniami ekonomistów.
Największy, 22,5-proc., odnotował sprzęt RTV/AGD. – To zasługa wzrostu zakupów telewizorów przed Euro 2012 – nie ma wątpliwości Wojciech Matysiak, ekonomista Pekao SA. Zwraca uwagę, że także w kwietniu ten segment miał najwyższą, ponad 17-proc. sprzedaż. Za to może ona osłabnąć w czerwcu.
Na drugim miejscu wzrostów jest sprzedaż w marketach i hipermarketach – 13,9 proc. Natomiast spadał popyt na odzież i obuwie w pozostałych sklepach, np. w galeriach handlowych – o 2,5 proc. – Już w kwietniu było widać słabnący wzrost popytu na odzież i obuwie w galeriach handlowych, co potwierdzają wcześniejsze niż w poprzednich latach wyprzedaże letnich kolekcji. I to ma związek z turniejem – uważa Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.