Trzeba uszanować wolę mieszkańców. Gąski nie są jedyną propozycją, pod uwagę brane są jeszcze dwie inne lokalizacje na Pomorzu: Choczewo i Żarnowiec. Co istotne, w tej drugiej miejscowości, gdzie kiedyś już miała powstać elektrownia atomowa, zarówno mieszkańcy, jak i władze deklarują poparcie dla tego projektu - mówi minister Skarbu Państwa Mikołaj Budzanowski.
Mieszkańcy Mielna jednoznacznie opowiedzieli się przeciw budowie elektrowni atomowej w pobliskich Gąskach. Czy realizacja programu budowy elektrowni atomowych w Polsce jest zagrożona?
Trzeba uszanować wolę mieszkańców. Gąski nie są jedyną propozycją, pod uwagę brane są jeszcze dwie inne lokalizacje na Pomorzu: Choczewo i Żarnowiec. Co istotne, w tej drugiej miejscowości, gdzie kiedyś już miała powstać elektrownia atomowa, zarówno mieszkańcy, jak i władze deklarują poparcie dla tego projektu. Przez najbliższe dwa lata przeprowadzimy dialog z lokalną społecznością i badania środowiskowe, w wyniku których zostanie podjęta ostateczna decyzja dotycząca lokalizacji. Polska Grupa Energetyczna także przygotowuje się do ogłoszenia przetargu na dostawcę technologii. W krajach sąsiednich funkcjonują tego typu elektrownie. Niebawem zostanie uruchomiona elektrownia w Królewcu. Z punktu widzenia ochrony przed potencjalnym zagrożeniem nie ma znaczenia, czy elektrownia jest obok naszej miejscowości, czy 100 km dalej. Kluczowe są dobór technologii, bezpieczeństwo budowy i eksploatacji. To jest priorytet tak dla rządu, jak i PGE.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.