Autopromocja

Czas głodowych czynszów

Pieniądze i dom
Pieniądze i domShutterStock
11 października 2011

Coraz trudniej zarobić na wynajmie mieszkań. Spadek cen nieruchomości i utrzymująca się nadpodaż na rynku sprawiają, że nie opłaca się dziś kupować lokum z myślą o pobieraniu opłat.

Z wyliczeń Open Finance wynika, że w ciągu ostatniego roku ci, którzy zdecydowali się zainwestować w mieszkanie na wynajem, zarobili mniej niż ci, którzy tę samą kwotę pieniędzy wpłacili na lokatę bankową lub kupili za nią obligacje. Średnia nominalna stopa zwrotu z wynajmu wyniosła 2,85 proc., a biorąc pod uwagę inflację i spadek cen nieruchomości, to roczny bilans zakończy się 1,4-proc. stratą. Tyle straciłaby osoba, która rok temu kupiła mieszkanie, wynajmowała, a po roku sprzedała.

619345-i02-2011-197-000-006a-001.jpg
Ceny najmu mieszkań

W większości miast wynajmujący obniżyli je o 1 – 3 proc. Z wyliczeń portalu Szybko.pl wynika, że we wrześniu średni czynsz za kawalerkę spadł o 2 proc., mieszkań dwupokojowych – o 3 proc., a trzypokojowych – o 2 proc. Największe obniżki zanotowano w Bydgoszczy, Lublinie, Łodzi i Katowicach. W tych miastach za wynajęcie jednopokojowego mieszkania trzeba zapłacić 780 – 910 zł, o 40 – 50 zł miej niż przed rokiem.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.