Rosną zatory płatnicze w branży spożywczej. W ubiegłym miesiącu producenci żywności nie otrzymali na czas 22 proc. wartości należności, czyli 429 mln zł. Rok temu o tej porze zaległości były o 2 pkt proc. mniejsze.
Najbardziej pokrzywdzeni są wytwórcy napojów, lodów i mrożonek, którzy zaopatrywali regionalnych dystrybutorów. – Mimo niezłego popytu hurtownicy popadli w tarapaty finansowe i nie byli w stanie spłacić swoich zobowiązań wobec dostawców, więc ogłaszali upadłość – ocenia Bogdan Wiesiołek, dyrektor handlowy w Euler Hermes.
Przyczyną ich problemów, jak oceniają specjaliści, były zazwyczaj błędy w zarządzaniu – czy to swoją siecią sprzedaży, czy polityką finansową i rachunkiem kosztów. Do tego dochodzą postępujące zmiany na rynku dystrybucji, których efektem jest skracanie się drogi zaopatrzenia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.