O przewoźnika starają się dwie firmy: jedna z Unii, druga spoza Europy. Szanse na prywatyzację poprzez giełdę są większe w tym drugim przypadku.
Pochodzenie obu inwestorów dla LOT-u zdradził w rozmowie z „DGP” wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik. – Tylko dwie firmy poważnie rozpatrujemy jako kandydatów do zakupu firmy – mówi Zdzisław Gawlik. Tym samym na dalszy plan odchodzą oferty spółki pracowniczej oraz inwestora finansowego.
Francuzi, Turcy, Chińczycy?
Pozostało 89% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.