Należąca do państwa Enea znalazła sposób, by płacić swojemu prezesowi kilka razy więcej, niż pozwala prawo. I to za aprobatą rządu.
O blisko osiem razy wzrosły zarobki Maciej Owczarka, prezesa Enei, poznańskiej spółki energetycznej kontrolowanej przez Skarb Państwa. W koncernie doszło do prawno-płacowego majstersztyku: prezes będzie zarabiał nawet 150 tys. miesięcznie i jednocześnie nie naruszy ustawy kominowej.
Owczarek dostawał do tej pory – tak jak nakazywała ustawa – 6-krotność średniego wynagrodzenia, czyli około 20 tys. zł miesięcznie. Od 1 lipca jego zarobki wystrzeliły do 80 tys. zł plus premie, które mogą sięgnąć podobnej kwoty. Rocznie daje to ponad 1,9 mln zł.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.