Autopromocja

Rostowski: Do strefy euro nie wejdziemy podczas kolejnej kadencji rządu

22 lipca 2011

Uchwalenie kolejnego pakietu pomocowego dla Grecji przybliża Polskę do strefy euro, ale nadal nie jest to kwestią kilku najbliższych lat, wynika z wypowiedzi ministra finansów Jacka Rostowskiego. W jego ocenie, może to się udać w tej dekadzie, ale na pewno nie w kolejnej kadencji rządu i parlamentu.

"Decyzja przywódców UE ws. Grecji przybliża Polskę do strefy euro w sensie takim, że mimo, iż sami mamy wiele do zrobienia, to ostatnie wydarzenia pokazały spore pęknięcia w instytucjach strefy euro. I te pęknięcia muszą zostać naprawione, nim Polska do tej strefy przystąpi. Ale sporo zostało już naprawione" - powiedział Rostowski w wywiadzie dla radia Tok FM.

Niemniej w jego ocenie nadal pozostało bardzo wiele rzeczy do zrobienia. Ważne jednak, że kraje i instytucje strefy euro zaczęły już "w adekwatnym" tempie iść w dobrym kierunku, co przybliża nas do przyjęcia wspólnej waluty. "To nie jest kwestią kilku lat, to będzie trwało znacznie dłużej. [...] NIe mogę wykluczyć, że stanie się to w tej dekadzie, choć będzie to trudne. Na pewno natomiast nie wyobrażam sobie, by była to kolejna kadencja" - podsumował Rostowski. Na czwartkowym szczycie UE uzgodniono kolejny pakiet pomocy finansowej dla Grecji.

Wartość wsparcia ze strony krajów UE i MFW określono na 109 mld euro, a udział sektora prywatnego na dodatkowo 37 mld euro. Okres na spłatę pożyczek z Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej (EFSF) zostanie przedłużony na okres 15-30 lat. Zadecydowano także o obniżeniu oprocentowania przyszłych pożyczek z EFSF z ok. 4,5-5,8% obecnie do ok. 3,5%.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: ISB

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.